DC Rising – wywiad z Kubą z Washington Wizards Polska

Marta Kiszko Inne Strona Główna Wywiady 0

W dzisiejszym odcinku spotykamy się z Kubą, który na łamach Facebooka donosi o wszystkich wydarzeniach z obozu Washington Wizards. Kuba wsiąkł w NBA w sezonie 2014/15 i od tamtego czasu prowadzi fanpage poświęcony Czarodziejom. Zapraszam do przeczytania krótkiej rozmowy, w której bierzemy na warsztat wszystko to, co dotyczy stołecznego klubu.


Cześć, Kuba! W Waszyngtonie stosunkowo spokojne lato. Brak jakichś dużych ruchów transferowych, utrzymanie trzonu Wizards. Czy Grunfeld i Brooks zamknęli już temat, czy może Czarodzieje po cichu próbują pozyskać jakieś istotne wzmocnienie?

Witam! Lato nie było spokojnym okresem dla fanów Wizards. Każdy martwił się zawirowaniami w sprawie Portera. Byłem przekonany, że Brooklyn Nets zasilą swoje szeregi młodym, obiecującym graczem jakim jest Otto. Niestety z drużyną pożegnał się strzelec Bojan Bogdanović, ale o tym wiedzieliśmy od początku roku. Z Waszyngtonem pożegnali się również dwaj rozgrywający Brandon Jennings oraz Trey Burke, na których miejsce przybył Tim Frazier z Pelicans. Większe ruchy transferowe będą wykonywane w przyszłym roku. Mówi się o sprowadzeniu kolegi Johna Wall z Kentucky obecnie zawodnika New Orleans Pelicans, DeMarcusa Cousinsa. Scott Brooks będzie liczył na wzmocnienie w okresie zimowym.

Odniosę się w takim razie w kilku następnych pytaniach do tego, co napisałeś. Na początek: czy zatem Wizards zrobili błąd podpisując Portera? 106.5 mln dolarów za cztery lata to gruby kontrakt dla kogoś, kto jest trzecią opcją w ataku (choć niekiedy Brooks stawiał najpierw nawet na Morrisa).

Jestem zadowolony z zostawienia Otto Portera w składzie. Owszem 106 mln to dużo pieniędzy i Otto został zdecydowanie przepłacony. Scott Brooks za wszelką cenę chciał zostawić trzon zespołu, aby na nim budować ekipę na kolejnych parę lat. Porter ma dopiero 24 lata, więc wszystko jeszcze przed nim. Wierzę w niego i liczę na bardzo dobre występy w koszulce Wizards.

A czy kontrakt Portera nie wpłynie czasem znacząco na możliwości finansowe Wizards w przyszłym sezonie? Wall dostał maksa, Beal również, a tylko jeden z tej trójki to All-Star. Czy w obliczu wysokich umów tej trójki będzie miejsce na podpisanie jakiegoś topowego wolnego agenta w przyszłym roku?

Kontrakt Otto znacząco wpłynął na budżet Washington Wizards, dlatego też czarodzieje nie mogą „szaleć” na rynku transferowym. Zobaczymy za rok jak będą wyglądały umowy całej ekipy. Możliwe, że zarząd będzie chciał zaoszczędzić na reszcie zawodników, ale w większym stopniu to nic nie zmieni. Możliwości finansowe są i będą zdecydowanie uszczuplone w przyszłym roku.

No właśnie, Wizards są w moim odczuciu trochę w kropce. Brak możliwości pozyskania topowego FA, oddanie picku za Bogdanovicia, który i tak po pół roku zmienił barwy. Czy Twoim zdaniem zarząd ma jakiś plan?

Musieli za wszelką cenne wzmocnić ławkę, więc sprowadzili Bojana Bogdanovicia. Działali nieracjonalnie, ponieważ oddanie picku w pierwszej rundzie draftu oraz dwóch zawodników nie było warte zawodnika na pół sezonu. Zarząd na pewno jakiś plan ma. Jaki dokładnie? Czas pokaże.

A jak teraz wygląda Twoi zdaniem ławka Wizards? Jest lepiej niż w ostatnim sezonie? Możemy śmiało powiedzieć, że na papierze Wizards są lepszą drużyną?

Ciężko ocenić, ponieważ nowi zawodnicy w swoich klubach grali sporadycznie. Moim zdaniem czarodzieje dalej będą mieli problem z rezerwowymi. Na papierze raczej nie są mocniejsi. Parkiet zweryfikuje.

A co z Oubre Jr.? Zrobił jakiś postęp? Jest najmocniejszym ogniwem z ławki?

Kelly miał przebłyski formy, ale przeważnie dawał coś od siebie drużynie. Musimy wziąć pod uwagę wiek Oubre. Kelly ma dopiero 21 lat, więc dużo nauki przed nim. Mam nadzieję, że każdy sezon będzie coraz lepszy w wykonaniu Oubre Jr.. Trudno powiedzieć, kto jest w ogóle najmocniejszym ogniwem z ławki. Każdy z rezerwowych miał przebłyski w danych spotkaniach, ale niestety notowali też słabsze występy.

Czy w przyszłym sezonie Gortat wyjdzie w pierwszej piątce? Już w zeszłym sezonie były głosy, że jego miejsce zajmie (przepłacony) Mahnimi.

Uważam, że Marcin będzie wychodził w pierwszej piątce. Ma bardzo dobre zgranie z Wallem i dużo daje drużynie poprzez swoje zasłony. Mahinmi prawdopodobnie pozostanie tylko i wyłącznie zmiennikiem Marcina Gortata.

Ile lat gry zostaje Marcinowi? Możemy liczyć, że po wygaśnięciu kontraktu z Wiz dostanie minimum dla weterana w jakimś innym klubie czy raczej czeka go powrót do Europy?

To, ile lat gry zostało Marcinowi zależy tylko od niego – jak się będzie prowadził oraz jak będzie czuł się fizycznie. Uważam, że Marcinowi pozostały 2-3 sezony w NBA. Nie sądzę, aby zdecydował się na przenosiny do Europy.

W jakim innym klubie widziałbyś Gortata?

Mam nadzieję, że zakończy karierę w Washington Wizards.

A w czyj system mógłby wpasować się, gdyby jednak, hipotetycznie, wskutek wymiany konieczne były jego przenosiny?

Trudno powiedzieć. Może pasowałby do Charlotte Hornets. Ciekawie wyglądałaby współpraca na linii Gortat-Walker.

A współpraca na linii Gortat – Wall? John jednak jest bardzo temperamentnym zawodnikiem. Musiał długo pracować nad brakiem okazywania negatywnych emocji po nieudanych akcjach swoich drużynowych kolegów.

John Wall czerpie wielką korzyść ze współpracy z Marcinem. Zasłony, które wykonuje Marcin ułatwiają Wallowi zdobywanie punktów. Jak widać Wall odwdzięcza się Gortatowi poprzez fenomenalne podania. Poza boiskiem Wall jest pozytywną osobą. Szanuje Marcina za poczynania boiskowe i poza nim.

Jak Twoim zdaniem będzie wyglądać sytuacja dla Waszyngtonu w tym sezonie? Playoffy są niemal pewne przy tak słabym wschodzie, ale czy w tym składzie są w stanie dotrzeć do finałów konferencji? Jakie drużyny mogą stanąć im na drodze poza oczywistymi – Cavs, Celtics?

Bez wzmocnienia ławki ciężko będzie powalczyć o finał konferencji. Cavs i Celtics będą bardzo mocni. Czarodzieje prawdopodobnie będą walczyć o 3 miejsce wschodu. Ja widzę tak pierwszą ósemkę wschodu: Cavs, Celtics, Wizards, Hornets, Bucks, Raptors, Heat, 76ers. Uważam, że czarodzieje zakończą rywalizację na półfinale konferencji.

Czy rzeczywiście wschód jest tak słaby, jak mówi się od jakiegoś czasu?

Uważam, że rywalizacja na wschodzie będzie bardzo ciekawa w zbliżającym się sezonie. Mówi się o słabym wschodzie, ponieważ na zachodzie jest dużo topowych drużyn m.in.: Warriors, Spurs, Rockets, Thunder, Timberwolves. Do konferencji zachodniej dołączyło paru znaczących graczy w rywalizacji na wschodzie (Paul George i Jimmy Butler). W konferencji wschodniej będą 2-3 drużyny poza rywalizacją. O miejsca 4-8 będzie zacięta walka do ostatniego spotkania sezonu zasadniczego.

No właśnie, na ten moment to w moim odczuciu na miejscach 4-8 wszystko może się zdarzyć. Czy taki obrót sprawy w tej konferencji to „wina” Golden State Warriors czy LeBrona Jamesa?

Raczej nie Jamesa, ponieważ na wschodzie Boston Celtics są w stanie pokonać Cavs. Dzięki wzmocnieniom w postaci Morrisa i Haywarda, Celtowie będą mocniejsi niż w zeszłym roku. Natomiast na zachodzie Golden State Warriors są bezkonkurencyjni. Uważam, że nie mają sobie równych i znów sięgną po mistrzostwo NBA.

Wróćmy w takim razie jeszcze do Wizards. Czy to obecnie najbardziej popularny klub wśród kibiców koszykówki w Polsce? Prowadzisz fanpage drużyny z Waszyngtonu. Jak duży jest odzew?

Najbardziej popularni w Polsce są Chicago Bulls. Byki są bezkonkurencyjne. Mamy ponad 1100 polubień, ale wiem, że fanów Wizards jest min. 5000. Niedziałająca strona Washington Wizards Polska ma ponad 4000, więc wiem, że nie mamy wszystkich fanów u siebie.

Życzę Wam w takim razie powiększania fanbase’u! Może uda się Wam zorganizować jakiś zlot fanów tak, jak robi to Chicago Bulls Polska? Kibice NBA są jednak w naszym kraju w mniejszości, ale wiem, że lubią się integrować. Wszystkiego dobrego w docieraniu do coraz większej rzeszy fanów Wiz i nie tylko. Dziękuję za wywiad!

Również dziękuję!

Twój komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *