Kufel – 3,96 m. to jak hen, hen za horyzontem

Mr. Cental Felietony Kufel Strona Główna 5

Jedną z pierwszych rzeczy jakie się wykonuje na treningach koszykówki jest rzut z linii osobistych. Na początku jest ciężko, stres powoduje, że trafia się bardzo rzadko, ale z każdym dniem jest co raz lepiej. W podstawówce połowa trafionych jest przyzwoitym wynikiem, następnie wskaźnik powinien wskoczyć na 70-80%, a wybrańcy trafiają nawet ponad 90%. A co, jak nie idzie? Czy mimo to można zostać profesjonalnym koszykarzem? Bohaterowie dzisiejszego kufla udowadniają, że żadne słabości nie powstrzymują ich w zrobieniu kariery. Szkoda tylko, że spóźnili się na… pierwszą lekcję koszykówki. Poniżej przedstawiamy subiektywny ranking graczy, którzy najbardziej irytują kibiców w obecnym sezonie, stojąc niecałe 4 metry od kosza.

11. Jaylen Brown 123/195, 63,1%

Mr. Cental: Jesteś podstawowym rzucającym obrońcą jednego z głównych kandydatów do tytułu, rzucasz prawie 40% za 3 i… ledwo ponad 60% FT. Jaylen, weź się w garść, bo jak Hayward wróci, to możesz już nie mieć za dużo czasu nawet na próby.

BigAl: J-Brothers robią robotę w Bostonie, tyle że ten z większą fryzurą… no cóż chłopaku stań na linii rzutów wolnych i ćwicz! Nie opowiadaj, że łapa za duża, czy obręcz za mała, 75% to powinien być Twój cel minimum!

10. Andre Drummond 191/310, 61,6%

Mr. Cental: Andre na liście znalazł się bardziej za dotychczasową karierę niż za obecny sezon. Jego średnia z 6 ostatnich lat to 41,6%, a sam siebie przeszedł w sezonie 2015/2016, kiedy miał 35,5%. Obecne 62% to wręcz kosmiczny wynik, ale nie na tyle, aby o nim nie wspomnieć w rankingu.

BigAl: Najlepszy przykład, że można! Jak tak dalej pójdzie, owłosione plecy w przyszłym sezonie pyknie 70%.

9. DeAndre Jordan 144/234, 61,5%

Mr. Cental: Kolejny wielki… „talent” w tej dziedzinie. 44,4% w karierze robi wrażenie!. Widać, że ma contract year, albo czegoś się nałykał. Jeśli się nałykał, to jednak trochę za mało, bo 62% nie urywa (wiadomo czego).

BigAl: Patrz punkt wyżej. Zamiast siedzieć w salonach fryzjerskich i poprawiać kucyki, godzina dłużej na hali na linii rzutów wolnych i będzie progres.

8. John Henson 78/132, 59,1%

Mr. Cental: To nie ten od Mapetów, chociaż jak rzuca to pewnie niejeden widz miał niezłą bekę. Jak na centra przystało, mógłby chociaż trochę pozbierać i poblokować, ale tu też ugór. Po co więc Bucks go trzymają?

BigAl: Z jednej strony fenomen, bo wygryzł z pierwszej piątki Grega Monroe, Milesa Plumlee’ego i kilku chyba lepszych od siebie. Miał być klasycznym rim-protectorem, ale jednak taki procent wolnych jest po prostu nieprzyzwoity. Blokuj, broń i trafiaj wolne! A jak nie to chociaż kończ akcje pewnym koszem!

7. Clint Capela 129/222, 58,1%

Mr. Cental: Jego progres jest szokujący. W swoim debiutanckim sezonie miał średnią… uwaga… 17,4%! Pewnie większość z Was więcej trafiłaby stojąc na jednej nodze z zawiązanymi oczami po kilku głębszych. Później balansował na poziomie 30-40%, a teraz prawie 60%. Aż strach pomyśleć co będzie za kilka lat.

BigAl: Oj strach! Dokładnie! Capela to chyba właśnie jeden z najistotniejszych elementów układanki pod nazwą Rockets. Nie pomstował bym za bardzo na skuteczność jego wolnych. Progres jest olbrzymi. 17,4%? Poważnie?

6. Khal Drogo aka Steven Adams 126/221, 57,0%

Mr. Cental: Oklahoma ma dar do rzutów wolnych. Adamsowi widocznie wąs zahacza piłkę przy wyrzucie. Dla bezpieczeństwa nie goli, bo skończą się wymówki.

BigAl: Coś musi być w tym klimacie skoro to nie jedyny zawodnik z Oklahomy z mierną skutecznością. Może trzeba wymienić trenera od wolnych i będzie po kłopocie?

5. Ben Simmons 156/272, 57,4%

Mr. Cental: Ech ta młodzież, tylko potrafi wziąć piłkę pod ramię i atakować obręcz czołgiem. Jeśli Simmons nie wygra nagrody ROTY, to będziemy wiedzieć dlaczego – spudłował już ponad 100 rzutów wolnych, co przekłada się średnio na prawie 2 punkty na mecz. No a w Playoffs wiadomo na kogo będą polować rywale 76ers w czwartych kwartach.

BigAl: Święte słowa Panie Cental! Ben musi nauczyć się rzucać za trzy i popracować nad wolnymi. Bez dyskusji. Dzieciak do szkoły!

4. Lonzo Ball 27/56, 48,2%

Mr. Cental: Ponoć na uczelni, jak wszyscy trenowali FT, to on stał z boku, drapiąc się po worku… treningowym i mówił „Przecież każdy głupi trafi z 4 metrów”… Teraz Tato LaVar mówi, że to tylko i wyłącznie wina lamp w Staples Center.

BigAl: LaVar to chyba ma odpowiedź na wszystkie pytania świata. Zamiast usprawiedliwiać syna, niech mu wyznaczy trening wolnych. Więcej tym osiągnie i mniej się zmęczy. W końcu od wymyślania głupot mózg się bardziej męczy. Może to jest niJAKI temat…

3. Dwight Howard 264/471, 56,1%

Mr. Cental: Howard spudłował już ponad 200 wolnych dla Hornets, co daje 3 punkty na mecz. Gdzie byliby Charlotte, gdyby nie te rzuty? Ważne, że superman jest wiecznie uśmiechnięty i dalej śrubuje historyczne wyniki w tej kategorii.

BigAl: Lubię gościa, no co mam powiedzieć. Uśmiech ma filmowy, czemu zatem nie zrobił kariery w magicznym Los Anheles? Nad wolnymi chyba już nie popracuje, wiek zrobił swoje i przyzwyczajenia pozostały. Gdyby jednak udało się tak z 10% więcej – może LaVar ustawi lampy odpowiednio dla Supermana?!

2. Mason Plumlee – 67/152, 44,1%

Mr. Cental: Jak masz na nazwisko Plumlee, to wiedz, że jesteś skażony genetycznie. Nikt z rodziny, czy to Miles, czy Marshall nie osiągnął 60% z linii, a Mason to wręcz wybryk natury. To jakby Hulkowi doszyć dodatkową rękę. Plumlee zdecydowanie wygrałby to zestawienie gdyby nie… no właśnie.

BigAl: W końcu Plum to śliwka, czego zatem wymagać. Na pewnym etapie tfu „kariery” ktoś w rodzinie się zapomniał i nie zwrócił uwagi na wolne – efekt klan „strzelców” został ograniczony do rzucania w „trumnie”.

1. Andre Roberson/Josh Huestis 12/38, 31,6%;  5/18, 27,8%

Mr. Cental: Właściwie to triumf zespołowy Oklahomy! Skąd oni ich biorą? Najpierw Roberson, teraz Huestis. Czy każdy rzucający obrońca w Oklahomie przechodzi jakieś specjalne testy w pudłowaniu zanim wskoczy do pierwszej piątki? Heustis przy tym rzuca lepiej nawet za 3, więc może kazać mu stanąć 3 metry dalej przy próbie FT?

BigAl: Patrz pkt 6., ale swoją drogą 3 gości rzucających po ok. 50% – heheh i jak tu nie wierzyć w klątwę? A może to te huragany przechodzące nad Oklahomą coś mają z tym wspólnego? Proponuję spytać LaVara – on NA PEWNO zna odpowiedź.

5 Komentarze

  1. Właściwie o co chodzi?? Plum 3 lata temu miał średnią 642 i to przy 4 rzutach na mecz. Rok temu rówmnież powyżej 0.600 a w tym roku taki regres.

  2. Josh Huestis – co na to przepisy ligi? Mówią tylko ze gracz musi stać „za” linią rzutów wolnych czy jednak mjest jeszcze dodatkowy wymóg? Tak teoretycznie pytam.

    1. Z tego co wiem, to zawodnik musi stać w półkolu za trumną, więc mogłoby być trudno w wycofaniu się aż do linii za 3 punkty 🙂

      W poprzednim sezonie Hassan Whiteside zastosował od połowy sezon podobny zabieg tj. nie stał na samej linii, tylko krok za nią. Co ciekawe, jego skuteczność wzrosła.

  3. Ja bym wziął przykład z JR’a i np. porzucał…ale talerzem z zupą… Może nadal nie było by skutecznie, ale przynajmniej było by wesoło…
    PS: Po tym zestawieniu to tak naprawdę zatęskniłem za wolnymi w wkonaniu Shaq’a:)

    1. Nie mamy pewności czy JR rzucając talerzem stał co najmniej 3,96m .

Twój komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *