Labs Raport: Blow-outy Raptors i Sixers w hitach dnia, Celtics lepsi od Wolves, 9. kolejna porażka Lakers

Paweł Mocek Strona Główna Wyniki 0

10 spotkań rozegrano wczoraj w nocy i były w nich 3 hity, które trochę zawiodły. Boston Celtics w defensywnym meczu pokonali Minnesotę, Raptors już w trzeciej kwarcie byli pewni wygranej nad Bucks, a Sixers zupełnie rozbili Detroit na własnym parkiecie. Więcej emocji było m.in. w Dallas, gdzie gospodarze do samego końca walczyli o comeback, a także w Miami, gdzie Heat potrzebowali dogrywki do pokonania New York Knicks. W Mieście Aniołów Lakers przegrali już po raz dziewiąty z rzędu, pomimo powrotu po kontuzji Lonzo Balla. Zapraszam na Labs Raport!


Po trzech kwartach bardzo defensywnego hitu dnia, Boston Celtics zaliczyli run 10-2, pozwalając gospodarzom na uzyskanie przewagi, której nie oddali już do końca. 18 punktów dla Bostonu zdobył Marcus Smart i poprowadził on ławkę rezerwową Celtów, która pokonała ławkę Wolves 42-20. Kyrie Irving dodał prawie triple-double – 16 punktów, 9 zbiórek i 8 asyst. Dla Minnesoty, która po raz pierwszy od listopada przegrała dwa mecze z rzędu, 25 punktów i career-high 23 zbiórek miał Karl-Anthony Towns, ale nikt inny nie zdobył więcej niż 15 oczek.

Minnesota Timberwolves @ Boston Celtics, 84-91


Do szalonego finiszu doszło w Dallas, gdzie Mavericks do końca nie pogodzili się z porażką przeciwko Chicago Bulls i w ostatnich 68 sekundach spotkania, mając 10 punktów straty, odrabiali straty w każdym kolejnym posiadaniu, faulując rywali i zdobywając punktu po drugiej stronie. Ostatecznie w tym czasie obie drużyny zdobyły aż 35 punktów, ale do szczęścia Mavs zabrakło trafionej trójki w samej końcówce. Kris Dunn zdobył najlepsze w karierze 32 punkty, a Justin Holiday dodał 24. Dla Mavs 24 punkty mial Wesley Matthes, 23 zdobył Harrison Barnes.

Chicago Bulls @ Dallas Mavericks, 127-124


Jonas Valanciunas zdobył wszystkie 20 ze swoich punktów w trzeciej kwarcie, w której Toronto Raptors wypunktowali Milwaukee Bucks 43-19 i właściwie zapewnili sobie zwycięstwo – czwarte z rzędu. Serge Ibaka zdobył 21 punktów, a DeMar DeRozan miał 14 ze swoich 20 także w trzeciej kwarcie. Dla Bucks 24 oczka zdobył Giannis Antetokounmpo, a Malcolm Brogdon dodał 19.

Toronto Raptors @ Milwaukee Bucks, 129-110


New York Knicks przegrywali 10 punktami w trzeciej kwarcie, ale odrobili straty i trójka Douga McDermotta doprowadziła do dogrywki. W niej lepsi byli jednak już Miami Heat, kończąc ją runem 7-2. 24 punkty zdobył Wayne Ellington, 19 dodał Goran Dragić, a Heat pobili rekord organizacji z 42 próbami za 3 punkty. Spudłowali jednak aż 30 z nich. Dla Knicks 24 oczka zdobył Courtney Lee i przegrali pomimo trafiania 49% z gry i zatrzymania Miami na 40%.

New York Knicks @ Miami Heat, 103-107


Philadelphia 76ers otworzyli mecz runem 15-2 i bez problemu przeszli się po Detroit Pistons, zaliczając czwartą z rzędu wygraną. Na minutę przed końcem drugiej kwarty, tyle samo punktów co cały zespół Tłoków mieli razem Joel Embiid i Ben Simmons (26), a na koniec trzeciej gospodarze mieli już 36 punktów przewagi. Embiid zakończył spotkanie z 23 punktami i 9 zbiórkami, a Simmons z 19 punktami i 9 asystami.

Detroit Pistons @ Philadelphia 76ers, 78-114


Washington Wizards mieli 15-punktowe prowadzenie w czwartej kwarcie, ale musieli się namęczyć, by w końcówce nie stracić zwycięstwa. Grizzlies zdobyli 8 kolejnych punktów, a następnie runem 10-1 zmniejszyli różnicę do 1 oczka, podczas gdy goście trafili tylko 2 z 16 rzutów w czwartej kwarcie. Na finiszu Niedźwiedziom zabrakło już jednak sił i rzutami wolnymi Wizards się obronili. 34 punkty zdobył Bradley Beal, 25 dodał John Wall, ale jako zespół Wizards  trafiali 39% z gry. Grizzlies, z 26 punktami, prowadził Tyreke Evans.

Washington Wizards @ Memphis Grizzlies, 102-100


Wymieniony w noc draftu Trey Lyles chciał pokazać swojej byłej drużynie, że się pomyliła i zrobił to w bardzo efektywny sposób. Zdobył career-high 26 punktów i razem z Jamalem Murrayem (także 26 punktów) poprowadził Nuggets do wygranej nad Utah Jazz. W trzeciej kwarcie gospodarze zaliczyli run 20-5 i na początku czwartej prowadzili już 21 punktami. Dla Jazz po 15 punktów zdobyli Donovan Mitchell i Ricky Rubio.

Utah Jazz @ Denver Nuggets, 91-99


San Antonio Spurs przegrywali przez chwilę w drugiej kwarcie, ale odpowiedzieli runem 26-3 i zdominowali resztę spotkania z Phoenix Suns. Po 21 punktów zdobyli Kawhi Leonard i Manu Ginobili, a Spurs zdobyli 29 punktów po 23 stratach rywali, mając najlepsze w sezonie 15 przechwytów. Dla Suns 21 punktów zdobył Devin Booker.

Phoenix Suns @ San Antonio Spurs, 89-103


Charlotte Hornets zakończyli swoją wycieczkę po Kalifornii z trzecią wygraną w 4 meczach, wygrywając z Los Angeles Lakers. Szerszenie miały już 21 punktów przewagi w trzeciej kwarcie. Do gry wrócił Lonzo Ball, ale nie uchroniło to Jeziorowców przed przegraniem dziewiątego kolejnego meczu. Kemba Walker miał 19 punktów i 7 asyst, a po drugiej stronie Brandon Ingram zdobył 22 punkty i najlepsze w karierze 14 zbiórek.

Charlotte Hornets @ Los Angeles Lakers, 108-94


Siedmiu graczy Portland Trail Blazers zdobyło 10+ punktów, mieli łącznie 30 asyst (najlepiej w sezonie) i bez problemu zrobili blow-out na Atlancie Hawks. Blazers przerwali tym samym 3-meczową serię porażek przeciwko Hawks we własnej hali. 20 punktów zdobył C.J. McCollum.

Atlanta Hawks @ Portland Trail Blazers, 89-110

Twój komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Sprawdź też...
Zapowiedź dnia. Warriors-Clippers o 21:30, gwiezdne wojny w Nowym Orleanie
8 spotkań, każdy znajdzie coś dla siebie. Zaczynamy od spotkania o europejskiej porze, gdzie o ...