Labs Raport: Comeback Pacers przeciwko Cavs, Giannis przegrał z Durantem

Paweł Mocek Strona Główna Wyniki 1

9 spotkań rozegrano tej piątkowej nocy i oba hity dnia dostarczyły nam sporo emocji. Cleveland Cavaliers stracili 22-punktowe i odnieśli kolejną porażkę na wyjeździe, a Golden State Warriors – bez Stepha Curry’ego – dzięki świetnej czwartej kwarcie pokonali Milwaukee Bucks.

Na innych arenach Pelicans pokonali Blazers, Wizards uratowali wygraną nad Orlando, 35 punktów Donovana Mitchella nie wystarczyło do zwycięstwa w Charlotte, a Spencer Dinwiddie ponownie został bohaterem Brooklynu. Do gry wrócił także Tim Hardaway Jr. Zapraszam na Labs Raport!


Cavaliers prowadzili 22 punktami po pierwszej kwarcie i mieli nadzieję na przerwanie swojej złej wyjazdowej serii, ale ostatecznie wszystko zakończyło się nie po ich myśli. Pacers odrobili straty, przejęli prowadzenie w trzeciej kwarcie, a w ostatnich 4 minutach czwartej nie pozwolili gościom na zdobycie ani jednego punktu.

Lance Stephenson zdobył 16 punktów i 11 zbiórek, a w ważnym momencie ostatniej ćwiartki „wymusił” także faul techniczny na LeBronie Jamesie. Lider Cavs miał 27 punktów, 11 asyst i 8 zbiórek. Goście grali bez Isaiah Thomasa (mecz back-to-back) oraz Dwyane’a Wade’a i są już 0-3 w meczach z Indianą w tym sezonie.

Cleveland Cavaliers @ Indiana Pacers, 95-97


Warriors grali ponownie bez Stepha Curry’ego, nie mogli liczyć na dobrą formę strzelecką Klaya Thompsona, ale i tak prowadzili 14 punktami po pierwszej połowie. Bucks nie poddali się jednak i wypunktowali gości 33-17 w trzeciej kwarcie, przejmując na chwilę prowadzenie.

Na chwilę, bo czwarta należała już do mistrzów. Zatrzymali w niej Kozły na 12 oczkach, a Kevin Durant trafił dagger-trójkę na 2:15 przed końcem, która dała Warriors 9-punktowe prowadzenie. Durant miał 26 punktów (17 w pierwszej połowie), Draymond Green dodał ich 21. Po stronie Bucks 23 punkty miał Giannis Antetokounmpo.

Golden State Warriors @ Milwaukee Bucks, 108-94


Anthony Davis był „questionable” przed meczem z Blazers, ale ostatecznie zagrał i poprowadził swój zespół do wygranej. Zdobył 36 punktów, miał też 9 zbiórek i 2 bloki, miał też pomoc od DeMarcusa Cousinsa (24 punkty, 19 zbiórek) i Jrue Holidaya (25 punktów). Cały zespół Pelicans trafiał 55% z gry, ale mieli też aż 19 strat, które utrzymywały Blazers w w grze.

Goście mieli nawet 8-punktowe prowadzenie w 3. kwarcie, ale od tamtego momentu to Pelicans przejęli inicjatywę i kontrolowali niskie prowadzenie do końca spotkania. Po 23 punkty zdobyli Damian Lillard i C.J. McCollum.

Portland Trail Blazers @ New Orleans Pelicans, 113-119


Bradley Beal i John Wall zdobyli po 30 punktów i wystarczyło to do zwycięstwa Wizards nad Orlando Magic. Po trzech kwartach był remis, ale w czwartej Magicy trafili tylko 6 z 22 rzutów z gry, a runem 11-3 Czarodzieje uciekli na 8-punktowe prowadzenie na 3:15 przed końcem i już nie wypuścili wygranej.

Ian Mahinmi miał season-high 17 punktów, a gospodarze przerwali 2-meczową serię porażek. 27 oczek zdobył Elfrid Payton, 23 dodał Jonathon Simmons, a career-high 21 zdobył Bismack Biyombo. Magic przegrali już 7. spotkanie z rzędu.

Orlando Magic @ Washington Wizards, 119-125


Timberwolves przegrywali po pierwszej kwarcie, ale w 3 ostatnich trafiali 57% swoich rzutów i ostatecznie wygrali swoje 4. spotkanie z rzędu. Karl-Anthony Towns miał 23 punkty, 15 zbiórek i jednej asysty zabrakło mu do triple-double. Kristaps Porzingis odpowiedział 17 punktami, ale Knicks przegrali już po raz dziewiąty w ostatnich 11 spotkań. Do ich składu wrócił Tim Hardaway Jr. i zdobył 16 punktów w 25 minut z ławki rezerwowych.

New York Knicks @ Minnesota Timberwolves, 108-118


W spotkaniu Hornets – Jazz na 5 minut przed końcem był jeszcze remis, ale to gospodarze zakończyli mecz runem 14-3 i wygrali swoje 4 z ostatnich sześciu spotkań. Na ławkę trenerską wrócił wczoraj Steve Clifford. 22 punkty zdobył Kemba Walker, a pięciu innych Szerszeni miało dwucyfrową zdobycz punktową. Gościom nie wystarczyło 35 punktów Donovana Mitchella. Jazz przegrali 14 z ostatnich 19 meczów.

Utah Jazz @ Charlotte Hornets, 88-99


Spencer Dinwiddie miał 20 punktów, 10 asyst i 9 zbiórek i trafił rzut dający prowadzenie na 11 sekund przed końcem spotkania, prowadząc ponownie Nets do zwycięstwa. Atlancie nie wystarczyło career-high 34 punkty Dennisa-Schroedera, który stracił piłkę w decydującej akcji na 5 sekund przed końcem.

Brooklyn Nets @ Atlanta Hawks, 110-105


Rockets prowadzili 18 punktami po drugiej kwarcie i spokojnie doprowadzili do końca blow-out na Phoenix Suns. Chris Paul zdobył 25 punktów, a Clint Capela miał 17 punktów i 16 zbiórek. Dla Suns 27 punktów i 9 asyst (i 9 strat) zdobył Devin Booker, 21 dodał T.J. Warren.

Houston Rockets @ Phoenix Suns, 112-95


Denver Nuggets zatrzymali Grizzlies na 78 punktach, w tym zaledwie 13 w trzeciej kwarcie i pokonali ich nawet bez Gary’ego Harrisa (powody osobiste). Gospodarze przejęli prowadzenie w połowie trzeciej kwarcie i spokojnie je powiększali. Will Barton miał 17 punktów, a dla gości double-double 22-11 miał Marc Gasol.

Memphis Grizzlies @ Denver Nuggets, 78-87

Komentarze

  1. Cavaliers grają niezły piach – obrona nie istnieje w tej drużynie. Zaraz będą poza pierwszą 4 jak się nie ruszy nic!

Twój komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Sprawdź też...
Zapowiedź dnia. Polska noc w NBA, Raptors zmierzą się z Warriors, powrót LaVine’a
Dla nas - polskich kibiców - to noc wyjątkowa. To właśnie dziś Marcin Gortat będzie ...