Labs Raport: Kolejny popis Hardena, 46 punktów Spurs w trzeciej kwarcie, 5. kolejna wygrana Pacers

Paweł Mocek Wyniki 0

Pacers wygrali po raz piąty z rzędu, James Harden kontynuuje swoje popisy, San Antonio Spurs zdobyli 46 punktów w jednej kwarcie, Russell Westbrook odpowiedział na swoje ostatnie słabsze występy, a Warriors zdecydowanie pokonali Suns. Zapraszam na Labs Raport.

Atlanta Hawks 108 @ 116 Indiana Pacers

Jastrzębie dzielnie walczyły do końca pierwszej połowy, ale w drugiej gospodarze zdecydowanie przejęli kontrolę. Trzecia kwarta była popisem Pacers, którzy powiększyli wówczas różnicę do 16 oczek i do końca nie dali się zbliżyć gościom na mniej niż 6 oczek. Myles Turner miał 20 punktów, 8 zbiórek i 4 bloki przed złamaniem nosa w trzeciej kwarcie. Środkowy Indiany nie powrócił potem do meczu. Victor Oladipo zaliczył swój najlepszy występ po powrocie po kontuzji (22 punkty), a Domantas Sabonis dodał swoje 20 punktów. Pacers wygrali 5 meczów z rzędu i zakończyli 2018 rok jako jedyna drużyna w lidze, która nie odniosła 3 kolejnych porażek. John Collins miał 22 punkty i 16 zbiórek, tyle samo punktów dorzucił Kevin Huerter. Dla Hawks to dopiero druga porażka w ostatnich 7 meczach.

Orlando Magic 100 @ 125 Charlotte Hornets

Goście prowadzili 14-4 na początku spotkania, ale na tym skończyły się dla nich dobre informacje. Hornets objęli dwucyfrowe prowadzenie jeszcze w pierwszej kwarcie, a potem kontrolowali już mecz i nie dali się zbliżyć Magikom. Była to 13. kolejna wygrana Szerszeni nad Magic i przyszła ona w meczu, w którym Steve Clifford powrócił do swojego poprzedniego miejsca pracy. Kemba Walker miał 24 punkty (20 w pierwszej połowie) i nie grał w czwartej kwarcie, a 21 oczek dodał Malik Monk. Cody Zeller zdobył 14 punktów, ale złamał kość w dłoni i przez jakiś czas nie zobaczymy go na parkiecie. Kontuzje odnieśli także Jeremy Lamb (naciągnięcie ścięgna udowego) oraz Nikola Vucević (uraz kolana) i również oni nie powrócili do gry. Aaron Gordon miał 14 punktów, a Magic zakończyli 2-meczową serię wygranych.

Memphis Grizzlies 101 @ 113 Houston Rockets

Po raz czwarty z rzędu James Harden zaliczył mecz na poziomie 40+ punktów i po raz piąty z rzędu poprowadził drużynę do wygranej. Gospodarze prowadzili 23 punktami do przerwy, a Harden w samej pierwszej połowie zdobył ich 28. Grizzlies potem zbliżyli się na 9 oczek na półtorej minuty przed końcem, ale nie zdołali zagrozić Rakietom. Harden miał 43 punkty, 10 zbiórek i 13 asyst, ustanawiając rekord NBA w liczbie meczów z rzędu z 35+ punktami (8). Rockets wygrali 10 z ostatnich 11 spotkań. Kyle Anderson zdobył 20 punktów, a 19 miał Mike Conley. Niedźwiadki przegrały po raz siódmy w ostatnich dziewięciu meczach.

Boston Celtics 111 @ 120 San Antonio Spurs

Spurs zdobyli 46 punktów w trzeciej kwarcie, co jest ich najlepszym wynikiem w jednej ćwiartce od 1993 roku i okazała się ona kluczowa do ich wygranej nad Celtics. Trafili w niej 19 z 25 rzutów. Mecz otworzyli jednak od trafienia 22% rzutów w pierwszej kwarcie, w której zdobyli tylko 17 punktów i musieli od początku odrabiać straty. Prowadzenie przejęli na dobre już w drugiej połowie i dowieźli wygraną do końca po imponującej trzeciej ćwiartce. LaMarcus Aldridge zdobył 32 punkty, a career-high 22 dodał Derrick White. Spurs wygrali 11 z 13 ostatnich spotkań. Jaylen Brown miał najlepsze w sezonie 30 punktów.

Minnesota Timberwolves 114 @ 123 New Orleans Pelicans

Bez chorego Anthony’ego Davisa, ale za to z powracającym po kontuzji Elfridem Paytonem Pelicans poradzili sobie z Timberwolves. Do początkowej fazy trzeciej kwarty, gospodarze trafili aż 10 z 14 rzutów za 3 punkty i prowadzili 15 punktami. Potem Wilki przebudziły się i odrobiły straty, zdobywając aż 38 punktów w trzeciej ćwiartce. Losy spotkania rozstrzygały się na samym finiszu, ale ważne rzuty trafiał Darius Miller i rzutami wolnymi w końcówce gospodarze obronili prowadzenie. Julius Randle miał 33 punkty i 11 zbiórek, a Miller 13 ze swoich 21 punktów zdobył w czwartej kwarcie. Jrue Holiday zdobył 26 punktów. Karl-Anthony Towns miał 28 punktów i 17 zbiórek, a Andrew Wiggins dodał 20 oczek. Wolves przegrali 14 z 19 wyjazdowych meczów w tym sezonie.

Dallas Mavericks 102 @ 122 Oklahoma City Thunder

Thunder zrewanżowali się na Mavericks, z którymi w niedzielę przegrali na parkiecie w Dallas. Gospodarze prowadzili 17 punktami już w pierwszej kwarcie, utrzymali to prowadzenie do przerwy i w drugiej połowie kontrolowali wydarzenia na boisku, nie dając zbyt wielkich nadziei Mavs na powrót do meczu. Russell Westbrook odpowiedział na swój słaby mecz w Dallas notując triple-double – 32 punkty, 11 zbiórek, 11 asyst. Paul George dodał 22 punkty. W zwycięstwie Thunder walnie pomogło 29 strat gości – najwięcej ze wszystkich rywali w historii drużyny z Oklahomy. Harrison Barnes miał 25 punktów, trafiając 7 trójek, a Luka Doncić dodał 17 punktów. Mavs przegrali 16 z 18 meczów na wyjeździe.

Golden State Warriors 132 @ 109 Phoenix Suns

Warriors zamknęli drugą kwartę runem 24-7, przejmując na dobre kontrolę nad meczem. W drugiej połowie także mieli inicjatywę i jeszcze tylko powiększyli swoje prowadzenie, odnosząc pewne zwycięstwo. Stephen Curry zdobył 34 punkty, a 25 oczek dodał Kevin Durant. Wojownicy pokonali Suns już po raz 17. z rzędu. Goście trafili 14 z 28 rzutów za 3 punkty. Deandre Ayton miał 25 punktów i 10 zbiórek, T.J. Warren zdobył ich 24, a Devin Booker dodał 20. Suns przegrali 5 z ostatnich 6 meczów.

Twój komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *