Labs Raport: 54 punkty Hardena nie wystarczyły do wygranej, „49” Duranta już tak

Paweł Mocek Strona Główna Wyniki 3

Dwóch z top5 zawodników ligi urządziło sobie dzisiaj strzelecki festiwal. James Harden zdobył 54 punkty, co nie wystarczyło jednak do wygranej w przedłużonym o dogrywkę meczu z Wizards. Kevin Durant miał 49 punktów i poprowadził Warriors do trzeciej z rzędu wygranej. Hornets udało się zatrzymać Bucks, a ważne wyjazdowe wygrane zebrali Celtics i Pacers. Zapraszam na Labs Raport.


Houston Rockets 131 @ 135 Washington Wizards

Dwaj obwodowi Rockets zdobyli łącznie 90 punktów, a i tak nie wystarczyło to do wygranej. James Harden miał 54 punkty, ale tylko 10 w czwartej kwarcie i dogrywce, w której jego drużyna ostatecznie poległa w starciu z Wizards. Gospodarze kontrolowali w niej wydarzenia na parkiecie dzięki swoim liderom. John Wall miał 36 punktów i 11 asyst, a Bradley Beal dodał 32 punkty. Przesunięty na ławkę Markieff Morris dodał 22 punkty. Rockets ponownie grali bez Chrisa Paula. Eric Gordon dodał 36 punktów do wysiłów Hardena, a Clint Capela miał 17 punktów i 14 zbiórek.


Orlando Magic 110 @ 116 Golden State Warriors

Niewielu graczy po zdobyciu 49 punktów miałoby niedosyt, ale nie Kevin Durant. Gwiazdor Warriors przestrzelił 17 rzutów, ale i tak w wielkim stylu poprowadził zespół do wygranej. Trafił też dwa ważne rzuty, w tym trójkę na 22 sekund przed końcem i gospodarze wygrali już po raz trzeci z rzędu. Klay Thompson zdobył 29 punktów. Magic nie potrafią pokonać Warriors od 2012 roku. Nikola Vucević miał 30 punktów i 12 zbiórek, a 28 punktów dodał Terrence Ross.


Milwaukee Bucks 107 @ 110 Charlotte Hornets

W trzeciej kwarcie Hornets zbudowali aż 25-punktowe prowadzenie, ale musieli do końca walczyć o wygraną z Bucks. Kozły zmniejszyły różnicę do jednego punktu na 17 sekund przed końcem, ale potem nie zdołały już wypracować dobrego rzutu na remis. Korzystając ze świetnej defensywy – Bucks zdobyli najgorsze w sezonie 40 punktów w paint i popełnili 16 strat – gospodarze przerwali 2-meczową serię porażek. Kemba Walker i Jeremy Lamb zdobyli po 21 punktów. Dla gości 20 punktów, 13 zbiórek i 9 asyst miał Giannis Antetokounmpo.


Boston Celtics 124 @ 107 New Orleans Pelicans

Powrót Anthony’ego Davisa do gry nie uchronił Pelikanów przed czwartą z rzędu porażką. Celtics mieli kontrolę od samego początku, trafiając łącznie aż 19 z 39 prób zza łuku. Na 9 minut przed końcem Pelicans zmniejszyli dwucyfrową różnicę do 6 punktów, ale na więcej nie było ich stać. Kyrie Irving zdobył 26 punktów, a po 20 dodali Jayson Tatum i Al Horford. 19 punktów miał Marcus Morris. Gospodarze popełnili aż 22 straty, po których Bostończycy zdobyli 32 punkty. Davis zdobył 27 punktów i miał 16 zbiórek w swoim powrocie na boisko. Nikola Mirotić trafił 6 trójek i miał 25 punktów.


Indiana Pacers 121 @ 88 Utah Jazz

Po raz drugi z rzędu w składzie Jazz zabrakło Donovana Mitchella i tym razem wyglądali bez niego jak dzieci we mgle. Pacers mieli za to z powrotem Mylesa Turnera i z jego pomocą z łatwością pokonali gospodarzy. Trafiali aż 58.3% z gry i 18 razy ukąsili rywali zza łuku. Doug McDermott miał 21 punktów, a 16 dodał Myles Turner. Dla Jazz 13 punktów miał Derrick Favors, 12 punktów zdobył Rudy Gobert.


Minnesota Timberwolves 102 @ 95 Cleveland Cavaliers

Timberwolves kontynuują swoje dobre występy po wymianie Jimmy’ego Butlera. Wygrali na wyjeździe dopiero po raz drugi w tym sezonie, choć o zwycięstwo musieli walczyć do samego końca. Po wygranej nad Cavaliers są już 6-2 od czasu transferu swojego byłego gwiazdora, a dziś do wygranej poprowadził ich zawodnik pozyskany z Sixers. Robert Covington zdobył 24 punkty, a 21 dodał Karl-Anthony Towns. Cavs mieli tylko 4 punkty straty na 5 minut przed końcem, ale nie zdołali dogonić swoich rywali. Kyle Korver miał 22 punkty, a 20 zdobył Rodney Hood.


San Antonio Spurs 108 @ 107 Chicago Bulls

Przed meczem z Bulls, Spurs przegrali 3 z ostatnich czterech spotkań i byli blisko kolejnej wpadki. Gospodarze mieli dwukrotnie szansę na wyjście na prowadzenie w końcówce, ale obie zakończyły się fiaskiem. DeMar DeRozan zdobył 21 punktów, a LaMarcus Aldridge 11 ze swoich 20 punktów zaliczył w czwartej kwarcie. 44 punkty zdobyli gracze ławki rezerwowych Spurs, przy zaledwie 14 punktach graczy Byków. Zach Lavine miał 28 punktów, a 22 dodał Ryan Arcidiacono.

3 Komentarze

  1. ktos wie kiedy curry wraca do gry?

    1. Tu masz na bieżąco wszystko. Klikasz wykrzyknik i jest.

Twój komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *