Labs Raport: LeBron przedłużył serie Cavaliers i Grizzlies, Embiid wygrał z Drummondem

Paweł Mocek Strona Główna Wyniki 0

Osiem spotkań rozegrano ubiegłej nocy, w tym trzy o „europejskiej” porze. LeBron James przejął w końcówce mecz z Memphis Grizzlies i przedłużył serię zwycięstw Cleveland Cavaliers (oraz serię porażek Grizzlies), Detroit Pistons przegrali drugie w tym sezonie spotkanie z Philadelphią 76ers, a DeMarcus Cousins bez Anthony’ego Davisa wygrał mecz z Portland Trail Blazers. Zapraszam na Labs Raport!


Po serii twitterowych przepychanek, to Joel Embiid wyszedł zwycięsko ze starcia z Andre Drummondem. Kameruńczyk nie zagrał świetnego meczu – 25 punktów i 10 zbiórek, ale tylko 7/21 z gry i 6 strat – ale wymusił piąte i szóste przewinienie Drummonda w końcówce meczu i jego cztery rzuty wolne utrzymały dla Sixers bezpieczne prowadzenie. Wcześniej Pistons w trzeciej kwarcie zniwelowali 18-punktową stratę, ale przegrali finisz spotkania. 27 punktów dla Detroit zdobył Tobias Harris, a 25 oczek dodał Reggie Jackson. Dla Philly 25 oczek zdobył Robert Covington.

Detroit Pistons @ Philadelphia 76ers, 103-108


Memphis Grizzlies stworzyli sobie wyjątkową szansę na przerwanie swojej serii porażek, wracając z 19-punktowej straty, ale przy remisie w końcówce mecz przejął LeBron James. 7 ze swoich 34 punktów zdobył w ostatnich 1:22 spotkania i poprowadził swój zespół do 11. kolejnej wygranej. 31 punktów i 12 asyst dla Grizzlies miał Tyreke Evans, 27 dodał Marc Gasol, ale nie wystarczyło to do przerwania serii porażek, która wynosi już jedenaście z rzędu.

Memphis Grizzlies @ Cleveland Cavaliers, 111-116


Bez Anthony’ego Davisa, DeMarcus Cousins wziął sprawy w swoje ręce i zdobywając 38 punktów poprowadził New Orleans Pelicans do zwycięstwa nad Portland Trail Blazers. Damian Lillard miał 29 oczek, ale Blazers przegrali już drugie kolejne spotkanie we własnej hali. Pelicans odrobili 14-punktową stratę z pierwszej kwarty jeszcze przed przerwą, po niej zrobili run 11-4 i potem już nie stracili prowadzenia.

New Orleans Pelicans @ Portland Trail Blazers, 123-116


Kyrie Irving miał 19 punktów i trafił kilka ważnych rzutów w końcówce, prowadząc Boston Celtics do wygranej nad Phoenix Suns. Dla gości najlepsze w sezonie 38 punktów zdobył Devin Booker. Irving musiał się postarać w końcówce, bowiem Suns zmniejszyli 17-punktową stratę do zaledwie 2 na kilka minut przed końcem.

Phoenix Suns @ Boston Celtics, 111-116


Zdziesiątkowani Denver Nuggets zdobyli ostatnie 15 punktów czwartej kwarty, wygrywając z Los Angeles Lakers. 28 punktów zdobył Jamal Murray i razem z Willem Bartonem złożył się na 20 z 37 punktów Nuggets w ostatniej ćwiartce. Lakers prowadzili 98-94, ale od tamtego czasu trafili tylko 1 rzut z gry.

Los Angeles Lakers @ Denver Nuggets, 100-115


Inaczej niż w poprzednim starciu tych drużyn, Sacramento Kings odrobili sporą stratę z pierwszej połowy, ale i tak nie dali rady pokonać Milwaukee Bucks. 33 punkty zdobył Giannis Antetokounmpo, pomagając Kozłom utrzymać prowadzenie, które zmalało z 20 do zaledwie 4 w czwartej kwarcie.

Sacramento Kings @ Milwaukee Bucks, 104-109


Dallas Mavericks nie mieli problemów z pokonaniem Los Angeles Clippers, prowadząc od początku do końca. Było to 700. zwycięstwo w karierze Ricka Carlisle’a. W przerwie spotkania Nerlens Noel (nie zagrał ani minuty) wybrał się do strefy dla mediów, by… kupić sobie hot-doga.

Los Angeles Clippers @ Dallas Mavericks, 82-108


Brooklyn Nets gonili cały mecz Atlantę Hawks i zmniejszyli na początku czwartej kwarty przewagę do dwóch oczek. Potem jednak Jastrzębie zaliczyły run 18-3 i uciekły z wyjazdowym zwycięstwem. 24 punkty zdobył Dennis Schroeder, a 20 dodał Luke Babbitt.

Atlanta Hawks @ Brooklyn Nets, 114-102

Twój komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Sprawdź też...
Zapowiedź spotkań. Rzemieślnicy vs. Artyści w meczu Miami i Golden State. Poważny sprawdzian Oklahomy w starciu z San Antonio.
Dzisiaj tylko 5 spotkań, jedno o przyjemnej godzinie – do Madison Square Garden zawitają gracze ...