Labs Raport: Thriller w Bostonie, De’Aaron Fox i Zach Randolph bohaterami Kings

Mateusz Jakubiak Strona Główna Wyniki 3

Minionej nocy NBA zafundowała nam cztery spotkania w ramach najlepszej koszykówki na świecie, a na parkiety w swoich halach wyszli m.in. Boston Celtics oraz Golden State Warriors. Jak zaprezentowali się kandydaci do mistrzostwa i co się działo w innych arenach? Oto nasz raport!

Jonathon Simmons zanotował przeciwko Milwaukee Bucks najlepszy punktowo mecz w karierze (35 oczek) i poprowadził swoich Orlando Magic do dwudziestej pierwszej wygranej w bieżących rozgrywkach. Ekipa z Amway Center chciała zmazać fatalne wrażenie, które zostawiła po zawstydzającej porażce z San Antonio Spurs (108-72) w poprzednim spotkaniu i śmiało można powiedzieć, że im się to udało. D.J. Augustin dołożył 32 punkty, a wśród przyjezdnych na wyróżnienie zasłużył Giannis Antetokounmpo, autor double-double (38 punktów, 10 zbiórek) oraz 7 asyst.

Milwaukee Bucks 117@126 Orlando Magic

Niesamowite emocje przeżyli kibice, którzy minionego wieczora zgromadzili się w TD Garden w Bostonie, ponieważ aż dwie dogrywki były potrzebne do wyłonienia zwycięzcy pojedynku miejscowych Celtics ze stołecznymi Wizards. Jak to wyglądało w praktyce? Na 2,4 sekundy przed końcem czwartej kwarty zza łuku trafił Jodie Meeks, a to oznaczało, że na tablicy widniał remis, a gospodarze nie dali rady przeprowadzić już skutecznej akcji. Bohaterem Celtics mógł się okazać Jayson Tatum, który na 3,1 sekundy przed ostatnią syreną w pierwszej dogrywce trafił za dwa punkty z faulem. Rookie stanął na linii rzutów wolnych, jednak przestrzelił swoją próbę, a do rozstrzygnięcia rywalizacji potrzebne było kolejne pięć minut. Wtedy już chłodniejsze głowy zachowali goście z Waszyngtonu, a kluczową dla losów meczu akcję 2+1 wykonał Bradley Beal i „Czarodzieje” wyszli wtedy na prowadzenie 125-119. Miejscowa ekipa zdołała zdobyć jeszcze pięć oczek, jednak nie wystarczyło to do odniesienia zwycięstwa. Warto wspomnieć, że Brad Stevens nie mógł skorzystać z kilku kluczowych graczy, a byli wśród nich Kyrie Irving, Marcus Smart oraz Al Horford.

Washington Wizards 125@124 Boston Celtics

Bardzo ciekawie było również w Sacramento, gdzie tamtejsi Kings mierzyli się z Miami Heat. Gospodarze w czwartej kwarcie zdołali wypuścić z rąk 16-punktowe prowadzenie, jednak z buzzer-beater w wykonaniu De’Aarona Foxa uratował team Davida Joergera i doprowadził do dogrywki. Tam świetnie minuty rozegrał Zach Randolph (pierwsze trzy punkty drużyny, kluczowy blok), który ukończył mecz z dorobkiem 22 punktów, a dla wspomnianego wyżej Foxa była już druga taka kluczowa akcja w przeciągu ostatnich dwóch tygodni.

Miami Heat 119@123 Sacramento Kings

Ostatnim pojedynkiem 14 marca w NBA było starcie mistrzów ligi z Los Angeles Lakers w Oracle Arena w Oakland. Golden State Warriors byli osłabieni brakiem aż trzech All-Starów (Stephena Curry’ego, Klaya Thomspona oraz Draymonda Greena), jednak ciężar gry na swoje barki wziął Kevin Durant, który zdobył 26 punktów, rozdał 6 asyst oraz zebrał 5 piłek. Należy wspomnieć, że broniący tytułu „Wojownicy” w tym tygodniu osiągnęli po raz szósty z rzędu playoffs, a zrobili to… bez gry! Przyczyniła się do tego wygrana Houston Rockets z San Antonio Spurs w ostatni poniedziałek.

Los Angeles Lakers 106@117 Golden State Warriors

3 Komentarze

  1. Ktoś tam wczoraj w prognozach pisał, że wygrana Miami to 95% szans. A jednak, już drugi raz Sacramento ukradli im zwycięstwo, poprzednio też w końcówce, po pamiętnej dobitce wsadem Dearona Foxa. Swoją drogą ten młodzik bardziej mi się podoba od Lonzo Balla, ma chłopaczek potencjał.

    1. Obaj mają potencjał. Muszę trochę bronić Lonzo, bo choć wszedł do ligi z zepsutą mechaniką rzutową i fatalną skutecznością, to jednak w rozegraniu, kontrolowaniu tempa, przeprowadzaniu kontrataków, a przede wszystkim uruchamianiu ataku pierwszym podaniem jest w czołówce ligi. Lakers z Ballem na parkiecie radzą sobie znacznie lepiej niż bez niego, nawet jeśli nie daje drużynie 20 ppg.

  2. Ja pisałem o 95% szansy Miami i Bucks…

    Widocznie się nie znam.

Twój komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Sprawdź też...
Zapowiedź. Czy Cleveland przerwie serię wygranych Blazers? Toronto po 10 zwycięstwo w meczu z Indianą.
Mocna rozgrzewka przed weekendem. Dzisiaj z 9 spotkań wyróżniamy spotkanie Pelikanów z Ostrogami oraz starcie ...