Labs Raport: Zwycięski powrót Griffina, niespodziewana porażka Nuggets w Phoenix

Paweł Mocek Strona Główna Wyniki 2

Blake Griffin wrócił do Los Angeles i wygrał, Celtics ponownie musieli uznać wyższość Magic, podczas gdy Karl-Anthony Towns pomógł Wolves zwyciężyć z Anthonym Davisem i Pelicans. Thunder zrewanżowali się na Spurs, a Nuggets niespodziewanie przegrali w Phoenix. Zapraszam na Labs Raport.

Detroit Pistons 109 @ 104 L.A. Clippers

Kibice w Staples Center przywitali Blake’a Griffina jak swojego, a ten odpłacił się im występem, do jakich byli przyzwyczajeni. Tym razem jednak pomógł nim drużynie przeciwnej, do której został wymieniony z Clippers. Griffin zdobył 44 punkty, w tym 15 w pierwszej kwarcie i poprowadził Pistons do wygranej. Goście prowadzili od samego początku spotkania i dopiero w czwartej kwarcie gospodarze runem 17-7 doprowadzili do remisu. Wtedy jednak Tłoki odpowiedziały własnym runem 10-2 i wygrali spotkanie. Andre Drummond miał 20 punktów i 21 zbiórek. Pistons przegrali przed tym meczem 9 z 11 ostatnich spotkań. Danilo Gallinari zdobył 23 punkty, Lou Williams miał ich 22, a Montrezl Harrell dodał 21 punktów i 9 zbiórek.

Memphis Grizzlies 108 @ 112 Miami Heat

Dwyane Wade wykonał swój firmowy blok na 4 sekundy przed końcem i uratował zwycięstwo Heat nad Grizzlies. Gospodarze kilkukrotnie tracili dwucyfrowe prowadzenie – po raz ostatni w czwartej kwarcie. Dwa razy goście doprowadzali do remisu, ale ani razu nie zdołali wyjść na prowadzenie. Justise Winslow zdobył 26 punktów, a Heat na półmetku sezonu mają bilans powyżej 50% zwycięstw. JaMychal Green miał 24 punkty i 11 zbiórek, a Mike Conley dodał 22 punkty dla Grizzlies.

Boston Celtics 103 @ 105 Orlando Magic

Po raz drugi w tym sezonie, Celtics musieli uznać wyższość Magic. Gospodarze przejęli prowadzenie w czwartej kwarcie, ale Celtowie odrobili 9 punktów straty na 2 minuty przed końcem i mieli szansę na dogrywkę, ale Jayson Tatum nie trafił swojego rzutu równo z syreną. Aaron Gordon miał 28 punktów i 12 zbiórek, a Terrence Ross 18 ze swoich 25 punktów zdobył w drugiej połowie. Magic przerwali 4-meczową serię porażek. Kyrie Irving miał 25 punktów, w tym 10 w ostatnich 4:31 spotkania z linii rzutów wolnych. Rozgrywający Celtów był sfrustrowany, że to Tatum otrzymał od Gordona Haywarda podanie na game-tiera, a nie on.

New Orleans Pelicans 106 @ 110 Minnesota Timberwolves

Karl-Anthony Towns poważnie wziął sobie do serca możliwość rewanżu za ostatnią porażkę Wolves oraz pojedynek z Anthonym Davisem. KAT miał 27 punktów i career-high 27 zbiórek, prowadząc swoją drużynę do wygranej. Trafił między innymi ważną trójkę w końcówce spotkania oraz zablokował dwie próby Davisa, dzięki czemu gospodarze zyskali „momentum”. Lider Pelicans miał 30 punktów i 14 zbiórek, a Jrue Holiday dodał 25 punktów i 7 asyst.

San Antonio Spurs 112 @ 122 Oklahoma City Thunder

Dennis Schroeder obudził się w drugiej połowie, zdobył w niej wszystkie 19 swoich punktów i pomógł Thunder zrewanżować się na Spurs. Gospodarze przerwali tym samym 3-meczową serię porażek. Do przerwy prowadzili jeszcze goście, ale w trzeciej kwarcie stracili kontrolę nad mecze, przegrywając ją 35-20. Potem Schroeder i spółka doprowadzili spokojnie do wygranej. Russell Westbrook miał 24 punkty, 10 zbiórek oraz 7 asyst, a Paul George dodał 18 punktów i 11 zbiórek. Marco Belinelli miał 24 punkty, a DeMar DeRozan zdobył ich 18.

Denver Nuggets 93 @ 102 Phoenix Suns

Patrząc na pozycję obu zespołów w tabeli i absencję Devina Bookera, wygrana Suns jest największą niespodzianką ubiegłej nocy. Dodatkowo, Słońca miały kontrolę od pierwszych momentów meczu. W trzeciej kwarcie powiększyły różnicę do 18 oczek i przez resztę meczu nie prowadzili mniej niż 7 punktami. Kelly Oubre miał 26 punktów i wyrównał career-high z 11 zbiórkami. Deandre Ayton dodał 23 punkty i 13 zbiórek, a Suns wygrali 2 z ostatnich 3 spotkań. Nikola Jokić miał 21 punktów i 10 zbiórek, a Malik Beasley dodał ich 20.

Charlotte Hornets 97 @ 104 Sacramento Kings

Hornets przeżywają dalsze katusze na serii wyjazdowej. Tym razem ulegli Kings, którzy przejęli prowadzenie wchodząc w czwartą kwartę. W niej runem 10-0 odjechali rywalom, którzy potem nie zbliżyli się na mniej niż 4 oczka. Bogdan Bogdanović zdobył 22 punkty, a Willie Cauley-Stein dodał 12 punktów i 12 zbiórek. Gospodarze popełnili tylko 11 strat, przy 20 stratach gości. Hornets mają już bilans 2-11 przeciwko rywalom z Konferencji Zachodniej. Kemba Walker miał 31 punktów.

Chicago Bulls 102 @ 110 Utah Jazz

Po raz trzeci z rzędu Donovan Mitchell przekroczył granicę 30 punktów dla Jazz, którzy w kolejnym spotkaniu musieli sobie radzić bez Ricky’ego Rubio. Mitchell zdobył 34 punkty, a gospodarze nie byli pewni swojej wygranej aż do czwartej kwarty. Przy stanie 97-92 trójki Joe Inglesa i Royce’a O’Neala załatwiły jednak sprawę. Ingles miał 16 punktów, pomagając zespołowi wygrać po raz 5. w ostatnich 6 meczach. Rudy Gobert dodał 15 punktów, 16 zbiórek i career-high 8 asyst. Zach LaVine miał 21 punktów dla Bulls, którzy przegrali po raz siódmy z rzędu.

2 Komentarze

  1. Dlaczego niespodziewana porażka Denver. Phoenix to teraz jedna z najlepszych ekip:) i to jeszcze Kokoskov nie korzysta z Bendera

  2. Faktycznie, dawno nie dyskutowaliście o Benderze … jakby to powiedzieć, temat sam się rozwiązał.

Twój komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *