Zapowiedź dnia. NBA w Londynie o 21.00. Hit na Wschodzie: Raptors vs. Cavaliers.

Dawid Strona Główna Zapowiedzi meczów 5

Po wczorajszym szaleństwie dzisiaj możemy obejrzeć 4 mecze, zaczynając od spotkania Szóstek z Celtami o godz. 21.00, które zostanie rozegrane w Londynie. Tylko zawodnicy Clippers grają mecz z serii b2b, pozostałe ekipy miały wolne. Zapraszamy do zapowiedzi.

1. Philadelphia 76ers (19-19) – Boston Celtics (33-10), godz. 21:00

Hit dnia. Spotkanie odbędzie się w ramach meczów rozgrywanych na parkietach poza granicami USA i Kanady. W Londynie zagrają czołowe drużyny konferencji wschodniej. Tym razem nie ma mowy o przewadze, którą daje własna hala, istotne jest bardziej pytanie, która drużyna lepiej zniesie podróż do Europy. Obie ekipy w zwyżkującej formie, Celtics w serii 6 wygranych pod rząd, natomiast 76ers nie przegrali od 4 spotkań. Ostatnie 10 gier w wykonaniu Bostonu to bilans 7-3, zaś Szóstki zanotowały w takim samym okresie 50% wygranych. Ciekawie zapowiada się pojedynek młodych graczy obu ekip, którzy są walczą o nagrodę Rookie of the Year. Faworytem są zawodnicy Celtics, którzy mają 62% szans na wygraną.

Absencje: PHI – Fultz, Korkmaz, niepewny Amir Johnson; BOS – Hayward

Ciekawy matchup:

  • Simmons vs. Tatum
  • Embiid vs. Horford

2. Toronto Raptors (28-11) – Cleveland Cavaliers (26-14), godz. 02:00

Hit dnia – wersja nocna. Kolejne ciekawe spotkanie pomiędzy drużynami z konferencji wschodniej. Ostatnio jeden z czytelników zwrócił uwagę, że mecze pomiędzy ekipami Wschodu są ciekawsze na papierze. W bieżącym sezonie ciężko się nie zgodzić. Wracając do spotkania, przegrana z Miami przerwała zwycięską serię Raptors, ale dzisiaj to oni są ponownie faworytem – 71%. Toronto ponieśli do tej pory tylko 2 porażki na własnym parkiecie, a w ostatnich 10 grach notują bilans 7-3. Gracze z Cleveland mają przed sobą trudną serię spotkań i każda wygrana będzie na wagę złota, aby utrzymać się w walce o najwyższą pozycję w konferencji. W ostatnich 10 grach Cavs zanotowali więcej porażek niż zwycięstw (4-6), na wyjazdach mają bilans 11-10.

Absencje: TOR – niepewny Lowry; CLE – Rose, Shumpert,

Ciekawy matchup:

  • Lowry vs. Thomas

3. Sacramento Kings (13-27) – Los Angeles Clippers (19-21), godz. 04:00

Najbardziej wyrównane spotkanie na papierze dzisiejszej nocy. Gdyby nie braki kadrowe Clippers byłby to kolejny jednostronny pojedynek. Zawodnicy z Los Angeles zadziwiają, w ostatnich 10 meczach zanotowali bilans 7-3, ale na wyjazdach przegrali 12 gier, wygrywając 8. Fenomenalną formę trzyma Lou Williams i to głównie dzięki niemu Clippers z tak marną rotacją utrzymuje się w walce o playoff. Kings na przeciwległym biegunie, w ostatnich 10 grach wygrali tylko 3 razy, obecnie są w serii 2 porażek. Szanse Clippers na wygraną ocenia się na 55%.

Absencje: SAC – Hill, Papagiannis, Giles, Mason; LAC – Gallinari, Griffin, Beverley, Rivers, Teodosic

Ciekawy matchup:

  • Hield vs. Lou Williams

4. Los Angeles Lakers (13-27) – San Antonio Spurs (28-14), godz. 04:30

Lakers są w serii 2 zwycięstw, trochę to podejrzane, ale ostatnie 2 spotkania zagrali z Sacramento i Atlantą i zdziwienie mija. Jeziorowcy powoli spisują sezon na straty, przygotowując zespół na najbliższe transferowe lato. Tylko kto będzie chciał przyjść do drużyny bez podwalin? Czy prestiżowy rynek jakim jest Los Angeles będzie wystarczającą zachętą? Po drugiej stronie organizacja – marzenie. Tyle lat na topie, żadnego tankowania, większość graczy obniżyłaby swoją gażę, aby móc grać dla Spurs. Nawet jeśli nie kibicujesz ten ekipie, to na pewno zdobyła ona Twój szacunek przez ostatnie lata. Ostrogi na wyjazdach grają w kratkę, a Lakers od czasu do czasu zagrają na poziomie, ale oczywiście to goście mają większe szanse na zwycięstwo, daje się im 69% szans na wygraną.

Absencje: LAL – ; SAS – Gay, niepewni Parker, Green, Leonard

Ciekawy matchup:

  • Randle vs. Aldridge

5 Komentarze

  1. Czeka nas chyba najbardziej interesujący mecz tego sezonu pokazany o „ludzkiej porze”. Jeśli chodzi o drugi hit, to widzę, że dałeś duży procent na Toronto. Po tym co ostatnio pokazują, są i dla mnie faworytem (choć przyznam szczerze, że długo nie przekonywali mnie). Dużo zależy od tego, czy wystąpi Lowry, bo z tego co wiem, najprawdopodobniej nie zagra Ibaka.

    1. OK sprawdziłem. Ibaka jest zawieszony, po ostatnim spięciu z Jamesem Johnsonem (również on odpocznie w kolejnym meczu Miami).

      1. No tak, Heat grali b2b i JJ nie zagrał.

  2. Dawid,
    Jak szacujesz prawdopodobienstwa?

    TOR chyba faktycznie za bardzo życzeniowo, u buka CLE jest faworytem.

    1. Dawid,
      pozostaje mi schylić głowę i przyznać rację.

      Powinienem był zwrócić uwagę na „LABS” w nazwie 🙂

Twój komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Sprawdź też...
Dragić zostanie na Florydzie
Miami Heat nie przejawiają żadnego zainteresowania, jeżeli chodzi o transfer Gorana Dragicia. Słoweniec może zostać ...