Zapowiedź: Zaczynamy przed północą, Gortat vs. Wizards

Dawid Strona Główna Zapowiedzi meczów 1

Już teraz regularnie, w każdą niedzielę powinniśmy mieć przynajmniej jedno spotkanie rozpoczynające się przed północą. Dzisiaj o godz. 22:00 na parkiecie będziemy mieli okazję zobaczyć aktualnych mistrzów oraz graczy Nets. Ponadto do wyboru jeszcze 3 inne spotkania, w tym starcie pomiędzy Marcinem Gortatem a jego poprzednią drużyną. Zapraszamy do zapowiedzi.

* Absencje wpisywane są w godzinach popołudniowych, do czasu rozpoczęcia spotkania status nieobecnych zawodników może ulec zmianie.

* Gospodarz spotkania wpisywany jest na pierwszym miejscu.


22:00 Brooklyn Nets (2-3) – Golden State Warriors (5-1)

Co tym razem wymyśli Kosmita? Jeszcze dwa sezony temu zawzięcie dyskutowano, czy można Curry’ego uznać za najlepszego strzelca w historii. Z roku na rok głosów przeciwnych temu stwierdzeniu jest coraz mniej. Widać, że Stephen ciężko trenuje, zaliczając mnóstwo treningowych trójek, ale również procentuje praca na siłowni. W drużynie Nets żaden gracz nie czuje się tak pewnie z dystansu. Najlepszy Joe Harris oddaje przeszło 2 razy mniej prób za 3, osiągając 58% skuteczności, a najwięcej prób z dystansu w drużynie ma D’Angelo Russell – 5,8 prób na mecz. Tak dla porównania Curry oddaje póki co średnio 12,3 próby na mecz za 3 punkty, trafiając ze skutecznością 53%. Obie drużyny grają z zacięciem ofensywnym, możemy się spodziewać wysokiego wyniku. Bardzo ciekawie zapowiada się rywalizacja LeVerta z Durantem. Czy młody gracz Nets będzie w stanie pokazać swoje nieprzeciętne umiejętności defensywne?

Koszykarskie procenty: 79% Golden State Warriors

Absencje: BKN – Carroll; GSW – Cousins


00:00 Dallas Mavericks (2-3) – Utah Jazz (3-2)

Dallas przegrało 2 ostatnie spotkania. Podczas gdy porażka z Raptors była wkalkulowana, tak potknięcie z Hawks już niezamierzone. Jazz po wpadce z Memphis wracają na swoje tory, czego dowodem są dwie wygrane z Rockets oraz Pelicans (bez Davisa). Na parkiecie będzie iskrzyło w pomalowanym! DeAndre Jordan będzie miał naprzeciwko siebie Rudy’ego Goberta, obaj atletyczni, dobrze zbierający i blokujący. Dla koneserów najciekawszym pojedynkiem indywidualnym będzie para Joe Ingles vs. Luka Doncic. Czy Słoweniec będzie w stanie rozwinąć skrzydła przy obrońcy Jazz?

Koszykarskie procenty: 67% Utah Jazz

Absencje: DAL – Harris, Nowitzki, niepewny Smith; UTA – Neto


00:00 Oklahoma City Thunder (0-4) – Phoenix Suns (1-4)

Czytaliście już nasze ostatnie rozważania w serii 5-na-5? Moi koledzy świetnie podsumowali pracę trenera Donovana. Jak komuś mało, to zapraszam jeszcze do zapoznania się z bardziej dosadnymi opiniami, które wypłynęły w najnowszym odcinku Kufla. Na dodatek Thunder mają problem, bo po kontuzji Westbrook jest zardzewiały i cegli gorzej niż zwykle. Dzisiaj jednak naprzeciwko mają zawodników Suns… nic więcej nie trzeba dodawać, bo sam wyraz Suns jest wyznacznikiem kilkunastu niezbyt pochlebnych zdań o organizacji i zarządzaniu. (Od początku istnienia naszej strony jest to drużyna nad którą się najwięcej pastwimy w zapowiedziach. Nie robimy tego złośliwie – no może trochę – tylko realnie patrzymy na świat, trzymamy kciuki za lepsze czasy). Dodatkowo w spotkaniu znowu może zabraknąć Devina Bookera. Po stronie Thunder status Westbrooka jest niepewny, jednak jego ewentualna nieobecność nie będzie wytłumaczeniem przy porażce.

Koszykarskie procenty: 91% Oklahoma City Thunder

Absencje: OKC – Roberson, niepewny Westbrook; PHX – niepewny Booker


02:30 Los Angeles Clippers (3-2) – Washington Wizards (1-4) 

I to jest ten moment! Nie Harris, nie Bradley, nie Beverley, nie Gallinari, tylko Marcin Gortat będzie w świetle reflektorów… przynajmniej na początku wieczoru. Tak samo jak Austin Rivers, powracający dziś do Miasta Aniołów. Nasz rodak przez wiele sezonów grał w zespole ze stolicy i będzie się starał pokazać z jak najlepszej strony. Jednak jak wiemy nasz rodzynek znaczy coraz mniej w lidze i w trakcie spotkania oczy wszystkich będą zwrócone na pojedynki obwodowych. Czy para defensywnych stoperów Bradley – Beverley będzie w stanie zatrzymać obwodowych Wizards Beala i Walla? Clippers zaliczyli nadspodziewanie dobry start, wykorzystali absencje podstawowych graczy w mocnych drużynach, odnosząc już 3 wygrane. Z kolei początek sezonu Wizards jest niewesoły i nie można tego zrzucać tylko na brak Howarda. Jeszcze na dobre nie zaczęli, a już muszą walczyć o playoffy.

Koszykarskie procenty: 57% Washington Wizards (tak Islandor, cały czas szukamy usterki w trybikach Maszyny)

Absencje: LAC – niepewny Mbah a Moute; WAS – Howard, niepewny Morris

Komentarze

  1. W Waszyngtonie nie mają środkowego. Może Marcin coś zagra?
    Mam nadzieję że canal + wróci do transmisji meczy w niedzielne wieczory, zbyt długo czekam…

Twój komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *