Zapowiedź: Pelikany kontra Nutki. LeBron w Los Angeles.

Dawid Strona Główna Zapowiedzi meczów 5

Aż 9 pojedynków zafundowano nam dzisiaj w NBA, w tym aż 6, które rozpoczną się przed północą. Tylko jedna drużyna będzie miała w nogach trudy wczorajszego spotkania i są to Dallas Mavericks. Wielu z Was ostrzy sobie zęby na wieczorne starcie Atlanty Hawks z Chicago Bulls Utah Jazz z New Orleans Pelicans, jednych z najgorętszych drużyn ostatnich tygodni. Zapraszamy do zapowiedzi.

* Absencje wpisywane są w godzinach przedpołudniowych, do czasu rozpoczęcia spotkania status nieobecnych zawodników może ulec zmianie.

1. New York Knicks (24-42) – Toronto Raptors (48-17), godz. 18:00

Zaczynamy pojedynkiem do jednego kosza. Jedyną przewagą na korzyść Nowojorczyków jest atut ich hali – Madison Square Garden, gdzie nie grają w tym sezonie najgorzej. Niestety dla nich, w starciu z jedną z najmocniejszych ekip w bieżącym sezonie Knicks są skazani na pożarcie. Oprócz pozycji centra, Raptors mają wyraźną przewagę na każdej pozycji w tym spotkaniu, wliczając w to ławkę rezerwowych. Nowojorczycy w serii porażek, zaś Dinozaury rozsiadły się na pierwszym miejscu w Konferencji Wschodniej po 7 wygranych z rzędu. Oczywistym faworytem są zawodnicy z Toronto – 78% szans na wygraną.

Absencje: NYK – Noah, Porzingis, Baker; TOR – Wright, niepewni Brown, Anunoby

Ciekawy matchup:

  • Enes Kanter vs. Jonas Valanciunas

2. Atlanta Hawks (20-46) – Chicago Bulls (22-43), godz. 20:30

Hit dnia, który będą oglądać wszyscy potencjalni gracze z pierwszej 10 draftu 2018r. Zawsze warto zawczasu poznać swoich przyszłych kolegów. Liga robi co może, aby ograniczyć tankowanie, ale przy obecnym systemie jest to nieuniknione. I tak obie drużyny wygrały ostatnio za dużo spotkań – bilans 3-7 w 10 poprzednich meczach. Chicago ostatnio otrzymało ostrzeżenie ws. niewykorzystywania swoich zdrowych zawodników, zaś w Atlancie najważniejsi zawodnicy nie grają w kluczowych momentach. Nic nie poradzimy, zobaczymy jak przyszłe zmiany wpłyną na  atrakcyjność ligi. Maszyna daje 62% szans na wygrana Hawks.

Absencje: ATL – Bembry, Delaney, Cleveland, niepewni Schroeder, Taylor; CHI – Zipser

Ciekawy matchup:

  • Harry the Hawk vs. Benny the Bull

3. Minnesota Timberwolves (38-29) – Golden State Warriors (51-15), godz. 20:30

Jedno z ciekawszych spotkań dzisiejszego dnia, w dodatku jeszcze o przyzwoitej porze. Timberwolves przystępują do spotkania po 2 dniach wypoczynku, a przy katorżniczym trybie trenera Thibodeau, taka przerwa jest zbawienna. Wilki bardzo będą chcieli przerwać swoją serię 3 porażek. Gracze z Golden State nie wykorzystali szansy na dogonienie Rockets, gdyż sami ulegli piekielnie mocnym w końcówce rozgrywek Blazers. Tak myślę, że dla zwieńczenia tego ciekawego sezonu byłoby obojętnie kto wystąpi w finale, byle nie Golden State oraz Cleveland. Minimalne większe szanse na wygraną daje się gościom – 54%.

Absencje: MIN – Butler; GSW – West, Curry, McCaw, Bell, niepewni Iguodala, Cook

Ciekawy matchup:

  • Andrew Wiggins vs. Klay Thompson
  • Nemanja Bjelica vs. Kevin Durant

4. New Orleans Pelicans  (38-27) – Utah Jazz  (36-30), godz. 21:00

Osobisty hit dnia. Obie drużyny wyraźnie zapisały się w historii obecnego sezonu, mając fenomenalne ostatnie tygodnie. Gospodarze są na poważnie brani pod uwagę jako kandydaci do TOP4 zachodu, zaś Jazz zakończyli z sukcesem pogoń za ekipami liczącymi się w walce o playoff. Najbliższe tygodnie pokażą czy wystarczy im mocy, aby wbić się na stałe do najlepszej 8 zachodu. Pelikany (bez Davisa) porażką z Washington zakończyły swoją serię wygranych, Jazz kontynuują swoją – obecnie licznik stanął na 5 z rzędu. Kluczowa dla wyniku będzie decyzja o występie gwiazdy New Orleans, która zapadnie przed meczem. Pelikany są faworytem spotkania – 61% szans na wygraną.

Absencje: NOP – Ajinca, Cousins, Hill, Jackson, niepewny Davis; UTA – Exum, Sefolosha

Ciekawy matchup:

  • Anthony Davis vs. Rudy Gobert

5. Denver Nuggets (36-30) – Sacramento Kings (21-45), godz. 22:00

Atut własnego parkietu i świetny bilans we własnej hali. Tankowiec kontra drużyna walcząca o playoff. Jedni potrzebują zwycięstw, drudzy zrobią wszystko, aby wygranych mieć jak najmniej. Obie młode ekipy, jednak gospodarze są zorganizowaną ekipą, której niektórzy wieszczą świetlaną przyszłość, goście nie mają pojęcia co to plan i umiejętne budowanie drużyny. Maszyna wszystkie te fakty zebrała, wymieszała i wyszło 89% szans na wygraną Denver. Nuggets po prostu nie mogą przegrać tego meczu w obliczu swojej walki o playoff.

Absencje: DEN – Lydon, niepewny Chandler; SAC – Shumpert, Labissiere, Giles, niepewni Cauley-Stein oraz Fox

Ciekawy matchup

  • Gary Harris vs. Bogdan Bogdanovic

6. Dallas Mavericks (21-45) – Houston Rockets  (51-14), godz. 00:00

Wypoczęte Houston naprzeciwko drużyny, która słabo broni linię rzutów za 3 i która gra dzień po dniu. Wynik może być tylko jeden – 86% szans na wygraną Rakiet. Rockets nie sprostali w ostatnim spotkaniu graczom z Kanady, przerywając swoją 17-meczową serię wygranych. Może i dobrze – będzie się łatwiej grało w następnych, bo w końcu każdy chciał być tym, który pokona niepokonanego. Dowodem na to, że liga jest nieprzewidywalna jest fakt, że Dallas przystępują do meczu z serią  2 wygranych, jednak do trzech razy sztuka, dzisiaj się na szczęście nie uda.

Absencje: DAL – Noel, Curry, Smith, niepewni Mejri oraz Finney-Smith; HOU – Wright, Anderson, niepewny Harden

Ciekawy matchup:

  • Harrison Barnes vs. Trevor Ariza

7. Boston Celtics (46-20) – Indiana Pacers (38-28), godz. 00:30

Kontynuując serial ciekawych pojedynków dzisiejszego wieczoru natrafiamy na starcie graczy z Konferencji Wschodniej. Dla Pacers kluczowa jest obecność na parkiecie Oladipo. Bez swojej gwiazdy na boisku Indiana jest 0-6. Victor świetnie się wkomponował w nowy zespół, pamiętam jak czytałem przed rozpoczęciem sezonu, że bardzo mocno przepracował off-season. Wystarczy chcieć i mieć cele. Brawo! Po stronie gospodarzy trzymamy kciuki za Jaylena Browna, aby szybko wrócił do składu. W obecnym sezonie jest on bardzo mocnym punktem Celtics. Aaa bym  zapomniał – maszyna typuje 72% szans na wygraną gospodarzy.

Absencje: BOS – Hayward, Brown, niepewny Yabusele; IND – Anigbogu

Ciekawy matchup:

  • Al Horford vs. Myles Turner

8. Brooklyn Nets (21-45) – Philadelphia 76ers (35-29), godz. 00:30

„To będzie wielki mecz Jahlila Okafora, który pokaże 76ers, że popełnili ogromny błąd rezygnując z jego usług”. Tak powinien wyglądać wstęp do artykułu o kimś kto został wybrany przez organizację z numerem 3. w drafcie, po czym po 3 sezonach przestał dostawać szansę na grę. Wiemy, że tak nie będzie, Jahlil, który w pierwszym sezonie zdobywał 17,5pkt/7zb/50%FG jest obecnie cieniem samego siebie.  Co ciekawe z draftu 2015, Nets mają numery 2 i 3 (obok Okafora jest przecież Russell), nie są oni jednak w stanie odmienić losów organizacji. Maszyna daje 66% procent szans na wygraną zawodników 76ers.

Absencje: BKN – Lin; PHI – Korkmaz, Fultz

Ciekawy matchup:

  • Jahil Okafor vs. Joel Embiid

9. Los Angeles Lakers (29-36) – Cleveland Cavaliers (38-27), godz. 02:00

LaBron – rozpoczęła się nowa akcja związana z namówieniem Króla Jamesa do przyjazdu na stałe do Los Angeles. Proces LeDecision vol. III właśnie się rozpoczął, a oprócz LA szansę mają jeszcze Philadelphia, Houston, Cleveland… oraz niech będzie Phoenix 😉 (niech nasi słoneczni komentatorzy mają chwilę radości). James gra chyba najbardziej efektywny basket w swoim życiu i jest w fenomenalnej formie. Oby się tylko nie zajechał, chciałbym, aby przegrał będąc w życiowej formie, a nie przez kontuzję. Po wytypowaniu 8 spotkań maszyna się trochę przegrzała i daje 59% szans na wygraną gospodarzy, nie polemizujemy.

Absencje: LAL – Hart, Ingram, Frye; CLE – Love, Thompson, Hood, Osman, niepewny Korver

Ciekawy matchup:

  • Lonzo Ball vs. George Hilla

5 Komentarze

  1. Polemika polemiką, ale Kawalerzyści walczą o trzecią pozycję na Wschodzie i nie mogą sobie pozwolić na przegraną, gdyż Toronto i Boston mogłyby im bardziej odskoczyć w tabeli. Proponuję jeszcze raz naoliwić maszynę i zakręcić.

    1. Polemika polemiką, ale Kawalerzyści znów dostali po dupie, pozwalając Lakers rzucić +127 punktów. Z tą defensywą Cavs mogą się pożegnać z playoffs już w 2. rundzie.

  2. Zawsze celnie nas punktujesz, ale nie tym razem 😉 W meczu z LAC też nie mogli sobie pozwolić na porażkę? Przecież Cleveland nie interesują już 2 pierwsze miejsca, oni muszą uważać na plecy, żeby nie spaść. Sprawdziliśmy maszyna dalej wskazuje 59%, na ESPN dają 52% na LAL, jednak przyznaje większość z nas postawiła na CLE.

  3. No i maszyna pokazała, że jest dobrze naoliwiona 😉 Cavs spadli na 4 miejsce i nie jest niemożliwy spadek nawet na 6…

  4. A już myślałem, że to nie są te smary w maszynie… Trudno, muszę uderzyć się w pierś i przyznać maszynie, że się nie pomyliła. Jak tak dalej pójdzie, to faktycznie Cleveland zaczną play-off z niższego pułapu.

    Pozdrowienia dla wszystkich fanów i redakcji

    A.Z.

Twój komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *