Zapowiedź. MLK day! Zaczynamy już o 18.30! Aż sześć spotkań o dogodnej porze.

Dawid Strona Główna Zapowiedzi meczów 0

18:30       New York Knicks (10-34) – Oklahoma City Thunder (27-18)

Dwa dni temu Thunder najpierw prawie przegrali wygrany mecz a później go jednak wygrali, dzięki niesamowitej trójce z faulem, Paula George’a, na 5 sekund przed końcem spotkania. Dzisiaj powinno być bezproblemowo, bowiem Knicks są w ogromnym kryzysie. Nowojorczycy przegrali 17 z 19 spotkań, w tym pięć ostatnich. Dobrze, że są Bulls i Cavs, bo już dawno wylądowaliby na dnie.

Koszykarskie procenty: 86% Thunder

Absencje: NYK – Porzingis, OKC – Roberson, Arbines


19:00       Cleveland Cavaliers (9-38) –  Chicago Bulls (10-36)

Na ten pojedynek czeka cały koszykarski świat! Ja już kupiłem sobie dwie paczki czipsów fat free i bezalkoholowe piwo (jak cierpieć, to ze zdwojoną siłą). W zasadzie to nie ma co mówić o tym spotkaniu, więc podam kilka statystyk. Bulls mają 10 porażek z rzędu. Cavs przegrali 15 z ostatnich 16. A mówią, że RIP City jest na zachodnim wybrzeżu.
Koszykarskie procenty: ja bym dał po 1% 😀

Absencje: CLE – Henson, Love, Smith, Nance, Nwaba, Thompson; CHI – Valentine


20:00       Milwaukee Bucks (33-12) – Dallas Mavericks (20-25)

Maverics nie mają ostatnio dobrej passy. Przegrali 6 z 8 spotkań i szansa na playoffs poważnie się oddaliła. Do tego dochodzą problemy z Jordanem, który chyba niezbyt dobrze się zaaklimatyzował w Teksasie i z którym Mavs nie zamierzają podpisać długoletniego kontraktu po sezonie. Również Dennis Smith jest na wylocie a Barnes może przejść do Kings. To wszystko sprawia, że morale są kiepskie a szansa na pokonanie Bucks minimalna. Tymczasem Kozły robią swoje. Wygrały 4 mecze z rzędu i dalej są liderami całej ligi.

Koszykarskie procenty: 85% Bucks

Absencje: MIL – Wood; DAL – Barea, Smith, Spalding, niepewny Jordan


20:00       Washington Wizards (19-26) – Detroit Pistons (20-25)

Obie drużyny mocno zasmucają swoich fanów w tym sezonie i wcale się nie zdziwię jak przed Trade Deadline nastąpią spore zmiany w obu z nich. Wizards już pozbyli się Oubre i ponoć następny w kolejce jest Beal (bo kontuzjowany Wall jest obecnie nietransferowalny). Pytanie czy ktoś spełni ich wymagania? Ponoć najbliżej mają Heat. Pistons mają lekki progres – 4 wygrane w 5 meczach, ale ciągle są za czołową ósemką i poszukują nowego rozgrywającego (Smith jr, Fultz?).

Koszykarskie procenty: 65% Wizards

Absencje: WAS – Wall, Howard, Morris; DET – Drummond, Whitehead, Smith


21:00       Atlanta Hawks (14-31) – Orlando Magic (19-27)

Magic przegrali aż 8 z ostatnich 11 spotkań i mają już 3 mecze straty do ósmego miejsca na wschodzie. Zresztą ten tydzień będzie dla nich bardzo ważny, bowiem grają jeszcze z Nets i Wizards i porażki w tych wszystkich starciach chyba pozwolą im kolejny sezon z rzędu zapomnieć o playoffs. Hawks, po dzisiejszym spotkaniu, aż 7 kolejnych spotkań grają na wyjeździe.

Koszykarskie procenty: po 50%

Absencje: ATL – Bazemore, Dorsay, Plumlee, niepewni Dedmon i Len; ORL – Jefferson, Mozgov, niepewny Gordon


21:30       Brooklyn Nets (24-23) – Sacramento Kings (24-22)

Oba zespoły są pozytywnymi niespodziankami obecnego zespołu i chyba nikt realnie nie myślał, że na tym etapie rozgrywek będą miały bilanse powyżej 50%. Szczególnie Nets zaskoczyli w ostatnim czasie i od 8 grudnia notują bilans 16-5! Kings wygrali 4 z 5 spotkań, ale obecnie są w trakcie sześcio-meczowej sesji wyjazdowej i nie będzie łatwo poprawić bilansu.

Koszykarskie procenty: 67% Nets

Absencje: BKN – LeVert, Crabbe, Dudley; SAC – Randolph, Williams


23:30       Memphis Grizzlies (19-27) – New Orleans Pelicans (21-25)

Pelikany wystąpią w tym meczu bez Anthony’ego Davisa, który opuści 1-2 tygodnie z powodu kontuzji palca lewej ręki. To oczywiście komplikuje sytuację graczy z Nowego Orleanu zarówno w tym meczu, jak i w kontekście walki o playoffs. Tym bardziej, że Pelicans nie mają ostatnio najlepszej passy – przegrali 3 z 4 spotkań. Grizzlies mają już 5 porażek z rzędu.

Koszykarskie procenty: 61% Grizzlies

Absencje: MEM – Anderson, Brroks, Parsons, Noah, niepewny Gasol; NOP – Davis


00:00       Boston Celtics (28-18) –  Miami Heat (22-22)

Pojedynek bezpośrednich rywali w tabeli. Teoretycznie zdecydowanym faworytem są Celtics, jednak akurat w pojedynkach z Heat im nie idzie. W sumie to już 3 porażki z rzędu (poprzednio 8 wygranych w sezonie regularnym), w tym jedna dotkliwa w tym sezonie 115-99. Zresztą Miami gra w kratkę i jak mają dzień konia, to nie straszny im rywal, a jak nie idzie, to i z Atlanta przegrają (już 3 razy w tym sezonie). Boston zaczyna dzisiaj serię 5 meczów u siebie.

Koszykarskie procenty: 83% Celtics

Absencje: BOS – Bird; MIA – Dragic


02:00       Philadelphia 76ers (30-17) – Houston Rockets (26-19)

Gdyby nie kontuzje, to byłby hit dnia. Niestety, po stronie Rakiet nie zobaczymy jeszcze CP ani Capeli. Wszeregach Sixers nie wystąpi Fultz a niepewne są występy Butlera (nadgarstek) i Embiida (plecy). Przed Phily trudny kalendarz, najbliższe 2 mecze u siebie z zespołami z Teksasu, a później sesja wyjazdowa na zachodzie. Ciekawe czy utrzymają miejsce przed Bostonem?

Koszykarskie procenty: 76% Sixers

Absencje: PHI – Fultz, niepewni Butler i Embiid; HOU – Paul, Capela, niepewny Knight


03:00       Utah Jazz (26-21) – Portland Trail Blazers (28-19)

Jazz, zgodnie z przewidywaniami, jadą ostatnio z rywalami, jak harwester przez las deszczowy. Wygrali sześć kolejnych spotkań i w okolicach meczu gwiazd mogą zaatakować nawet czołową czwórkę zachodu. Trail Blazers są właśnie na czwartym miejscu, dlatego dzisiejszy mecz będzie bardzo ważny w kontekście miejsca w tabeli. W styczniu Portland ma bilans 7-3, ale teraz czekają ich 3 mecze na wyjeździe. Ciekawy będzie pojedynek co raz lepiej grającego Donovana i McColluma.

Koszykarskie procenty: 71% Jazz

Absencje: UTA – Exum, Sefolosha, Neto; PTB – Baldwin


04:30       Los Angeles Lakers (25-22) – Golden State Warriors (32-14)

Chyba wszystko w lidze wraca do normy. Warriors już są na czele zachodu, Cousins wrócił do gry i do tego pokaźna seria siedmiu kolejnych wygranych, która dzisiaj powinna być przedłużona do ośmiu. Jeszcze są Raptors i Bucks do przeskoczenia, ale w takiej formie, to do meczu gwiazd, Wojownicy będą już najlepsi w lidze. Tymczasem Lakers bez James, to poziom B-klasy i mimo, że trzymają się jeszcze w okolicach ósmego miejsca, to bez LeBrona długo nie pociągną.

Koszykarskie procenty: 84% Warriors

Absencje: LAL – Ball, Rondo, James; GSW – Jones


* Absencje wpisywane są w godzinach popołudniowych, do czasu rozpoczęcia spotkania status nieobecnych zawodników może ulec zmianie.

* Gospodarz spotkania wpisywany jest na pierwszym miejscu.

Twój komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *