Jimmy Butler prawdopodobnie zagra w meczu otwierającym sezon

Paweł Mocek Newsy 12

Jimmy Butler trenował dzisiaj razem z drużyną i prawdopodobnie zagra w środowym meczu otwierającym sezon – raportuje Shams Charania z The Athletic.

15. października, 0:30:

Rozmowy pomiędzy Miami Heat a Minnesotą Timberwolves jak na razie utknęły w martwym punkcie. Jak informowaliśmy powyżej, Butler nie zamierzał odpuszczać meczów sezonu regularnego. W środę Timberwolves rozpoczynają sezon meczem przeciwko San Antonio Spurs.


12. października, 11:40

Jimmy Butler poprosił wczoraj o zwołanie spotkania samych zawodników Minnesoty Timberwolves, by wygłosić na nim swoje zdanie o swojej sytuacji i zarządzaniu drużyną – raportuje Shams Charania z The Athletic.

Jak dodał Charania, wszystkie sygnały wskazują na to, że Butler przygotowuje się na rozpoczęcie sezonu jako zawodnik Timberwolves. Podczas spotkania, głos zabrało wielu graczy Wolves, ale to Butler przewodził całemu zebraniu.

Co ciekawe, Jeff Teague na Twitterze odniósł się do raportu Charanii i zdementował go. Ciekawsze jest jednak to, że sam Butler potwierdził Rachel Nichols z ESPN, że spotkanie się odbyło.


Jimmy Butler pojawił się wczoraj na treningu Minnesoty Timberwolves – raportował Adrian Wojnarowski z ESPN.

Raport Wojnarowskiego na tym się jednak nie skończył. Butler podobno sam wprowadził się do gry w trakcie wewnętrznego sparingu, zagrał po stronie zawodników trzeciego składu i… jego zespół zniszczył starterów. W trakcie spotkania, Butler krzyczał obraźliwe rzeczy między innymi do Karl-Anthony’ego Townsa, Andrew Wigginsa, trenera Toma Thibodeau i generalnego menedżera Scotta Laydena. Do tego ostatniego skierował „You f*****g need me Scott. You can’t win without me.”

Gdy krył Townsa w post, miał krzyknąć też „He can’t do s**t against me.”, po czym KAT oddał piłkę na obwód. Po treningu, Butler od razu opuścił halę, co jego koledzy określili jako „mic-drop”. Niektórzy gracze po jego występku nie wiedzieli co powiedzieć, nielicznych naładowało to energetycznie. Jak informują Jon Krawczynski z The Athletic oraz Chris Haynes z Yahoo Sports, Timberwolves byli wcześniej ostrzeżeni, że coś takiego może się wydarzyć, jeśli nie będą chcieli go wymienić.

Zupełnie przypadkowo, w Minneapolis znalazła się Rachel Nichols ze stacji ESPN i nagrała zaraz po treningu wywiad z Jimmym Butlerem. Jak sama przyznała, obóz zawodnika zadzwonił do niej już wczoraj, co każe domyślać się, że cała sytuacja została starannie przygotowana przez Butlera.

12 Komentarze

  1. Nieźle, nieźle… Ego Butlera jest większe niż stan Teksas. Z Lebronem , albo z Kobym to by się pozabijali.

  2. … ale ograł starterów z trzecim garniturem, skoro nagadał GMowi to wiadomo jaki był jego cel, „wypieprzcie mnie stąd”, doceniam, przynajmniej miał jaja ostro dać do zrozumienia kim jest, jaki jest, w odróżnieniu do tajemniczego Leonarda który starał się robić z siebie ofiarę…

    1. Co z tego, że ma jaja skoro taki gość jest w stanie rozwalić każdą drużynę od środka. Zachowanie cokolwiek dziecinne. Takim zachowaniem psuje sobie opinię. Gdybym był właścicielem klubu, to bym nie chciał mieć takiego gracza.

      1. wiesz, ostatnio gdzieś czytałem/słyszałem że MJ też był bardzo nieprzyjemnym człowiekiem w szatni, wręcz że był po prostu dupkiem, więc ciężko mi ocenić jednostronnie czy wszystko by rozwalił (czego się dotknie)

        ostatnio się podśmiewałem z Smarta który skoczył do JR-a ale później usłyszałem że jego matka zmarła jakiś miesiąc temu (chyba po ciężkiej chorobie) był z nią bardzo blisko, różnie reagują ludzie w żałobie, jest w jakimś tam stadium załamania psychicznego, a nie są to chłopaki z dobrych domów, często ulicznicy

        1. Trzeba znaleźć odpowiedź na pytanie:
          Butler jest chorobliwym profesjonalistą czy ma wybujałe ego.
          Jeśli to pierwsze to przy odpowienim otoczeniu da sie to znieść. Jeśli jednak ma wybujałe ego i jest przemądrzały to ciężko bedzie poskromić taki charakter.
          Sądze niestety że w tym wypadku chodzi o jedno i drugie.
          Skoro od wszystkich oczekuje profesjonalizmu to nadawał by się na trenera ale jak widać ma zbyt wybuchowy charakter.

  3. Co dokładnie znaczy „zniszczył” i „zrobił masakrę”? Tak w punktach chocia by sie przydało.
    Co znaczy „trzeci skłąd” i „pierwszy skład”?
    Miło by było również usłyszeć komentarz przynajmniej 2 dodatkowych osób:
    1. Townsa lub Wigginsa
    2. Oraz zawodnika bezstronnego (może gościa ze składu Butlera?)

  4. Prosze, tylko nie transferowac go do Miami! A swoja droga, to nie KAT powinien go zdzielic w leb za wyru***nie panienki?

  5. To jest rak, a raka należy wyciąć, póki nie ma przerzutów.

  6. Serio się zastanawiam czy on jest normalny.

  7. JB jest jaki jest ale ma rację że bez niego to się w ciemnej d… KAT I AW tylko jak na razie prxeplacane gwiazdeczki

  8. Zagra może minutę a potem na ławę i tak do końca sezonu. Ja bym tak zrobił na miejscu kołcza ale Tibs pewnie nie ma cojones.

  9. Jak JB zagra dla Wilków to pokaże tylko jaki beznadziejny maja zarząd.

Twój komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *