Labs Raport: Kolejny game-winner Jimmy’ego Butlera, Clippers liderem Zachodu, udany powrót Fizdale’a

Paweł Mocek Strona Główna Wyniki 0

Jimmy Butler pokazał dzisiaj, po co Sixers sprowadzili go do siebie. Po raz drugi w koszulce nowej drużyny trafił game-winnera. Clippers przejęli fotel lidera w Konferencji Zachodniej, Magic po raz pierwszy od 29 lat wygrali sezonową serię z Lakers, a Raptors wygrali już po raz piąty z rzędu. Ponadto David Fizdale wygrał w powrocie do Memphis, a Hawks przerwali 10-meczową serię porażek.


Philadelphia 76ers 127 @ 125 Brooklyn Nets

Sixers nie mogli się przebudzić przez pierwsze trzy kwarty i na 5 minut przed końcem czwartej kwarty przegrywali 105-118. Wcześniej mieli już nawet 20 punktów straty, ale po to właśnie sprowadzili Jimmy’ego Butlera. Mr. Buckets przywrócił ich do żywych runem 16-2. Następnie przy stanie 124-125 trafił game-winner-trójkę na 2.3 sekundy przed końcem. Szóstki wygrały 5 z ostatnich sześciu meczów Butler miał 34 punkty i 12 zbiórek, a Joel Embiid zaliczył 32 punkty i 12 zbiórek. Nets przegrali po raz trzeci z rzędu pomimo 38 punktów D’Angelo Russella. 31 punktów dodał też Spencer Dinwiddie.


L.A. Clippers 104 @ 100 Portland Trail Blazers

To Blazers prowadzili 13 punktami do przerwy, natomiast zaczęli drugą połowę bez kontuzjowanego Jusufa Nurkicia i natychmiast goście odrobili straty. Wygrali trzecią odsłonę 38-16 i wrócili do meczu. Na 47 sekund przed końcem przy stanie 100-100 Danilo Gallinari dał Clippers prowadzenie. Po kilku pudłach Blazers, Patrick Beverley zamroził mecz na linii rzutów wolnych. Podopieczni Doca Riversa objęli prowadzenie w Konferencji Zachodniej. Tobias Harris zdobył 34 punkty, a Gallinari dodał 17. Damian Lillard miał 30 punktów dla Blazers.


Orlando Magic 108 @ 104 Los Angeles Lakers

Jeziorowcy runem 14-4 wyrównali stan rywalizacji na 2 minuty przed końcem, jednak finisz należał do gości. Przy stanie 104-104 Terrence Ross dał Magikom prowadzenie lay-upem, Aaron Gordon poprawił wynik wsadem i Magic wygrali sezonową serię z Lakers po raz pierwszy od 29 lat. Nikola Vucević zdobył 31 punktów i miał 15 zbiórek. Gordon dodał 17 punktów, a Ross miał ich 16. Gospodarze przerwali 3-meczową serię wygranych. LeBron James miał 24 punkty, Kyle Kuzma dodał 21, a 17 zdobył Brandon Ingram.


Miami Heat 115 @ 125 Toronto Raptors

W trzeciej kwarcie Raptors wypracowali sobie dwucyfrowe prowadzenie i kontrolowali spotkanie już do samego końca. Gospodarze są już 11-0 z rywalami posiadającymi ujemny bilans. Wygrali też po raz piąty z rzędu. Kawhi Leonard miał 29 punktów i zaliczył pierwszy w karierze faul techniczny. Pascal Siakam dodał 21 punktów. Heat przegrali po raz siódmy w ostatnich 9 meczach. Dwyane Wade zdobył 35 punktów – najwięcej w historii rezerwowych Heat. Josh Richardson miał 19 punktów (6/19 z gry), a Bam Adebayo dodał 16 punktów i 21 zbiórek.


New York Knicks 103 @ 98 Memphis Grizzlies

David Fizdale wrócił do FedEx Forum po raz pierwszy od czasu swojego zwolnienia z Grizzlies. I jaki był to powrót. Knicks w trzeciej kwarcie odrobili 13-punktową stratę i zrobili z tego mecz. Przy stanie 93-93 w końcówce to goście zdobyli 6 kolejnych punktów i uciekli z wygraną. Tim Hardaway miał 22 punkty, a Enes Kanter zaliczył 21 punktów i 26 zbiórek. Sprawca zwolnienia Fizdale’a, Marc Gasol zdobył 27 punktów. 23 dodał Mike Conley.


Utah Jazz 133 @ 112 Sacramento Kings

Po raz kolejny Jazz musieli sobie radzić bez Donovana Mitchella, ale odrobili lekcję po ostatnim meczu z Kings. Już w pierwszej połowie prowadzili 28 punktami i przerwali 3-meczową serię porażek. Ricky Rubio miał 27 punktów, a po 18 dodali Rudy Gobert i Joe Ingles. Gospodarze przegrali na tablicach aż 36-49. Bogdan Bogdanović miał 20 punktów, a 18 zdobył Marvin Bagley.


Charlotte Hornets 123 @ 124 Atlanta Hawks

Na 5 sekund przed końcem Kent Bazemore dał Hawks prowadzenie, a w następnej akcji John Collins zablokował Kembę Walkera i Jastrzębiom udało się przerwać 10-meczową serię porażek. Collins miał 23 punkty, a Bazemore dodał 20. Hornets przegrali pomimo zdobycia 43 punktów w pierwszej kwarcie. Malik Monk poprowadził ich z 26 punktami, a Kemba Walker zdobył 22 punkty i miał 9 asyst. 20 punktów i 13 zbiórek zaliczył Marvin Williams.


Phoenix Suns 107 @ 118 Detroit Pistons

Po trzech wyrównanych kwartach, Pistons zrobili run 15-3 w czwartej i nie oglądali się za siebie. Andre Drummond i Reggie Jackson zdobyli po 19 punktów, a 16 punktów i 11 asyst dodał Blake Griffin. Dla gości 37 punktów miał Devin Booker. Deandre Ayton dodał 25 punktów i 13 zbiórek.

Twój komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *