Labs Raport: LeBron James w ósmych z rzędu Finałach NBA

Paweł Mocek Strona Główna Wyniki 11

Boston Celtics świetnie wystartowali w meczu numer siedem, ale w najważniejszych momentach spotkania było widać, która z drużyn jest bardziej doświadczona w playoffach. W drugiej połowie ich ofensywa praktycznie nie istniała, a LeBron James i spółka wzięli sprawy w swoje ręce. Król awansował do swoich ósmych Finałów z rzędu.

Pierwszy cios w spotkaniu wyprowadzili gospodarze – Jayson Tatum trafiał swoje rzuty, a obrona Celtics trzymała Cavaliers z dala od obręczy. LeBron James szybko zaczął trafiać jednak swoje rzuty z wyskoku, a Cavaliers po lepszej obronie mogli uruchomić swoją grę w transition. Ostatecznie w pierwszej kwarcie James zdobył 12 z 18 punktów drużyny, która pod koniec tej odsłony meczu znowu miała duże problemy w defensywie i korzystał z tego Al Horford, zbierając kolejne punkty spod kosza.

Celtics kontynuowali dożynki w pomalowanym też w drugiej kwarcie i powiększyli w niej różnicę do 12 punktów. Obie drużyny w tym czasie miały fatalną skuteczność zza łuku, ale to Cavaliers częściej znajdowali dobre rzuty w transition, a Celtics mieli problemy z kreowaniem dobrych pozycji. Pomimo dość przeciętnego – jak na swoje standardy – w tym momencie meczu LeBrona i nieskuteczności jego kolegów, Cavs tracili tylko 4 punkty do przerwy.

Swoją dobrą grę Cavaliers kontynuowali w trzeciej kwarcie, ale przy okazji zaczęli trafiać rzuty za 3 punkty. Celtics zaliczyli bardzo słabą ofensywnie kwartę, oddając mnóstwo rzutów we wczesnej fazie zegara 24 sekund i przegrali ją 7 punktami. Ostatnia odsłona spotkania była dla nich ciągłą próbą doskoku do gości, ale gdy tylko zbliżali się na odległość jednego posiadania, Cavaliers z Jamesem na czele odpowiadali.

Jedyną postacią, która wykonywała dobrą robotę w ofensywie Celtics w końcówce był Tatum, który zaliczył między innymi wsad nad Jamesem. Momentum na nic się jednak zdało, ponieważ gospodarze grali absolutnie fatalne posiadania, oddawali trójki przez ręce, co po drugiej stronie parkietu James skrzętnie wykorzystywał. Widać było która z drużyn złożona jest z weteranów, a która z młodych gwiazd, przed którymi jest jeszcze cała kariera.

James miał 35 punktów, 15 zbiórek i 9 asyst, a także 8 strat (5 z nich w pierwszej połowie). Jeff Green miał kolejny dobry mecz, zastępując Kevina Love’a, zdobywając 19 punktów i 8 zbiórek, a J.R. Smith dodał 12 punktów. Cavs trafiali 45.5% z gry, ale tylko 9/35 za 3 punkty. Mieli tylko 15 asyst przy 13 stratach, ale zdobyli też 16 punktów z kontrataków.

Jayson Tatum miał 24 punkty i 7 zbiórek, Al Horford dodał 17 oczek, ale prawie wszystkie punkty zdobył w pierwszej połowie. Jaylen Brown i Marcus Morris zdobyli kolejno 13 i 14 punktów, ale trafili łącznie 10 z 32 rzutów z gry. Marcus Smart był 1/10 na 4 punkty, a Terry Rozier trafił 2 z 14 rzutów. Miało to odzwierciedlenie w skuteczności z gry (34.1%, 7/39 za 3 punkty). Celtics popełnili tylko 6 strat, ale mieli tylko 3 punkty z transition.

Cleveland Cavaliers @ Boston Celtics, 87-79
końcowy stan rywalizacji: 4-3 dla Cavaliers

11 Komentarze

  1. Kiedy myślisz, że LeBron już Cię nie zadziwi… FINALS!

    1. wydarł to…
      ciekawe co w finałach…bo te play offy, to „me against the world” w jego wykonaniu

  2. Prawdziwy MVP pokazał moc.
    48 minut na parkiecie, na najwyższym poziomie…
    Ręce opadają – wydawać sie mogło, że wszystko wskazuje na Boston, a tymczasem w Stumilowym Lesie…
    LBJ jest wielki i cieszmy się mogąc go obserwować.
    Na początku Cavs nie wchodziło nic (poza Kingiem), później udało się Królowi uruchomić kolegów i było po zawodach.
    Młodzież Bostonu pozała klasę i umięjętności, ale na Kawalerię to było za mało.
    To nie ich czas. .. Jeszcze….
    Mam tylko nadzieję, że trener umiejetnie włączy Gordona i Kyriego.
    Oby tylko CP3 wrócił do gry, bo kolejnego finału z GSW nie zdzierżę…

  3. Szkoda Bostonu, ale ich czas jeszcze nadejdzie i może taka lekcja im się przyda 🙂 a cavs no cóż… Może jeden mecz w finałach wyrwa 😉

  4. Przez 8 ostatnich lat…

    1. Made my day 😀

  5. Bron piszę historię.
    Żaden koszykarz nie zaciągnął za uszy swojej drużyny do finałów. Do teraz.

  6. Pingback:LeBron chwali Tatuma - NBA Labs – strona o koszykówce NBA. Wyniki, aktualności, relacje i analizy.

  7. Zawsze lubimy, to co już znamy więc…witaj Lebron ponownie w finale 😉

  8. W ostatniej swojej akcji meczu LeBron odstrzelił uwieszonym na nim celtom jaja… 🙂

Twój komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *