Fast Break: Zima w OKC, jak radzą sobie Nuggets bez Millsapa

Paweł Mocek Fast Break Felietony Strona Główna 15

Oklahoma City Thunder miała wczoraj świetną okazję na przełamanie. Orlando Magic przegrali dziewięć spotkań z rzędu, stracili swoją ofensywną tożsamość i wrócili dopiero z długiej serii wyjazdowej. Wszystko to jednak przestało mieć znaczenie, gdy Magic rozkręcili się w ataku, bo właśnie w takich trudnych momentach Thunder w tym sezonie wyglądają na najbardziej nieporadnych. Nie inaczej było i tym razem i podopieczni Billy’ego Donovana przegrali 5 z ostatnich 6 spotkań. Jedyna wygrana – przeciwko Golden State Warriors.

Talent jest, drużyny nie ma – to nie pierwszy przypadek w historii, gdy tak się dzieje. Trener próbuje znajdować tu właściwe rozwiązania, ostatnio daje minuty np. Terrance’owi Fergusonowi (zamiast Alexa Abrinesa), ale jak na razie żadne z nich nie działa. Być może problem jest tu głębszy, a więc umiejscowiony w głowie Russella Westbrooka.

Thunder mają to szczęście, że mają podstawę do budowy tożsamości – top3 obronę ligi. Problemem jest jednak to, że ich gwiazdy potrzebują mieć też odpowiednią rolę w ataku, by utrzymać swoje morale na wysokim poziomie. Zarówno Carmelo Anthony, jak i Paul George byli w ostatnich latach twarzami swoich zespołów, ale wydaje mi się, że oni akurat nie mają aż takiego problemu z dostosowaniem się do nowych zadań. Westbrook – choć widać, że starał się zrobić krok w tył – to zupełnie inna para kaloszy.

Próba rozkręcenia George’a i Anthony’ego wytrąca Russa z jego własnego rytmu, w którym musi być, żeby grać na MVP poziomie. Zeszłoroczny Westbrook – choć momentami nieefektywny i wkurzający swoim egoizmem – właśnie w takim otoczeniu czuje się najlepiej. Po odejściu Kevina Duranta przyzwyczaił się do bycia jedyną gwiazdą, wokół której wszystko się kręci. Najlepiej funkcjonuje wtedy, gdy George i Anthony zapewniają tylko spacing, a nawet wtedy, gdy żadnego z nich nie ma na parkiecie.

Tak czy inaczej, ta drużyna nie powinna być aż tak słaba, nawet grając izolacje od pierwszej do ostatniej minuty. Billy Donovan robi jak na razie naprawdę słabą robotę i w końcu być może będzie musiał za to odpowiedzieć. Thunder nie stać na ssanie, muszą mieć jak najwięcej argumentów, by zachęcić Paula George’a – i być może także Melo – do pozostania w Oklahomie.


Aż do lutego, Denver Nuggets będą musieli sobie radzić bez Paula Millsapa i jest to spory problem. Tym bardziej, że Mike Malone od początku sezonu próbuje znaleźć właściwą rotację (przeszkadzają mu w tym kontuzje, m.in. Wilsona Chandlera) i często ich ustawienia różnią się z meczu na mecz. Nie inaczej było we wtorkowym, przegranym blow-outem spotkaniu przeciwko Utah Jazz.

W pierwszej piątce w tamtym meczu wyszli w miejsce kontuzjowanych Millsapa i Chandlera odpowiednio Kenneth Faried oraz Juancho Hernangomez. Ten drugi dostał dopiero pierwszą szansę jako startujący niski skrzydłowy, ale powinien dostawać ich więcej z dwóch powodów. Po pierwsze, Chandler kompletnie nie wpasował się w pierwszą piątkę po świetnym ostatnim sezonie w roli rezerwowego i warto byłoby znowu go na nią przesunąć. Po drugie, Hiszpan jest jednym z niewielu graczy Nuggets, którzy rozumieją ideę pomocy w defensywie.

Jazz w trzeciej, decydującej kwarcie absolutnie przejechali się po defensywie Denver, rozbijając ją prostym pick-and-rollem. Atakowali w nim głównie Nikolę Jokicia, którego wątpliwa zwrotność została wystawiona na próbę. W takiej sytuacji, Nuggets muszą wysyłać do tej akcji kolejnego obrońcę ze słabej strony, ale przy braku defensywnego lidera, jakim jest Millsap, komunikacja po tej stronie parkietu jest bardzo ograniczona. Rezultatem tych nieporozumień były nie tylko lay-upy, ale też trójki dużo lepiej rzucającego ostatnio zespołu Utah (obniżyli pierwszą piątkę po kontuzji Goberta, poprawili spacing).

Murray-Harris-Chandler-Millsap-Jokić: 224 minuty, 100.5 Defensive Rating
Murray-Harris-Juancho-Faried-Jokić: 21 minut, 119.9 Defensive Rating

To ustawienie nadrabia braki w obronie dobrą dyspozycją w ataku (Faried daje aktywność na atakowanej tablicy, nieźle rolluje, Hernangomez zapewnia spacing i może być czasem dodatkowym kozłującym), ale dużo gorzej jest, gdy wchodzi ustawienie rezerwowe. Notabene, brakuje mi w nim Gary’ego Harrisa, który jako top2 zawodnik i właściwie rozgrywający (de facto jest nim Jokić, ale z dwóch graczy obwodowych to Harris ma częściej piłkę w rękach) w pierwszym unicie, mógłby dać w nim trochę jakości.

W rotacji Malone’a i tak jest już mało graczy kreujących grę i brak Millsapa będzie tu również bardzo odczuwalny. Tak jak pisałem na początku sezonu, Nuggets potrzebny jest rozgrywający nie tylko z nazwy, ale i ze stylu gry. Najlepszy asystujący gracz Nuggets to Jokić z 4.6 asysty na mecz, co jest wynikiem śmiesznym. Wilson Chandler zalicza więcej asyst na mecz niż Murray, czy Harris. Styl gry Denver jest uzależniony od ruchu piłki, tylko że ktoś ten ball-movement musi rozpoczynać, gdy na ławkę zejdzie Jokić (swoją drogą, gra tylko 30 minut na mecz).

15 Komentarze

  1. Macie dużo talentu, ciekawe artykuły ale.. niestety brakuje wam komatrzy, osób które zechcą sie wypowiedzieć na temat artykułu. Widać ludzie nie utożsamiają sie jeszcze ze stroną. Niestety

    1. Faktycznie, tak na prawdę poza mną komentuje tu może tylko 3-4 osoby 😉 może radą byłoby żeby redaktorzy czasem udzielali się szerzej w komentach (oczywiście tylko jeśli ktoś skomentuje wcześniej) ?

      1. Dzieki za komentarz, sprobujemy sie czesciej udzielac w komentarzach, ale z drugiej strony, to moze troche dziwnie wygladac, jak sami autorzy beda komentowac wlasne teksty 🙂 Jesli podoba Wam sie nasza strona, to zachecamy abyscie sie tym pochwalili swoim znajomym, a nasza spolecznosc na pewno urosnie.

    2. Pracujemy nad tym 🙂 Staramy się tworzyć dla Was coraz lepszy content, który będzie też prowadził do dyskusji w komentarzach. To nasz cel, ale kończymy dopiero czwarty miesiąc działalności – myślę, że na zaufanie i przywiązanie czytelników musimy po prostu zapracować.

      1. Tym razem sie udało. Wnioski statystyczne z 21 minut gry, rzeczywiscie az kusi zeby skomentowac.

      2. Enbiej na pewno rozruszał troche typer
        Może gdyby tu wymyśleć jakąś zabawę w typowanie. Drugi typer z tego nie będzie ale może typowanie wyników koszykarzy?
        Swoją drogą ciekaw jestem ile osób tu zagląda w porównaniu do enbiej.

        1. GPR ja Cie zapraszalem na naszego prywatnego typera w poprzednim sezonie, ale mnie olales 😀 wrocimy do gadki w kolejnym off, moze nawet na wieksza skale 😉

  2. A co do samego artykułu , moim zdaniem Donovan jest kolejny w kolejce do zwolnienia , mając taką pierwszą piątkę to grzech tak przegrywać … ja rozumiem że Westbrick jest samolubny i nie idzie mu gra z Anthonym i PG ale trener powinien to widzieć – moim zdaniem PG i West totalnie się wykluczają na boisku. Z anthonego można zrobić jeszcze spot-up shootera przy Russ’ie ale PG już mniej tam leży …

  3. Stronka swieza i fajna to pewnie fanklub czyli my, dopiero sie zbieramy i przelamujemy z komentarzami. Mi sie podoba i zamierzam sie czesciej udzielac albo klocic 😀

  4. Faried byl naprawde fajnym zawodnikiem i nie wiem czemu Denver go nie uzywaja czesciej. No chyba, ze to Faried przestal sie rozwijac

    1. Przestał i zatracił trochę w sobie taki energizer który dawał … Choć to dalej ciekawy gracz o trochę nie wykorzystanym potencjale

      1. Wydawało mi się kilka lat temu, że Faried zawojuje ligę dzięki swojemu zaangażowaniu w grę i niesamowitej energii. Ale niestety utknął w Denver i nie miał szansy grać dłużej i rozwijać.

    2. Ogromne serce do walki, gryzie parkiet aż miło, przecież był nawet wybrany do 1 piątki ma MŚ. W ostatnich latach pomijany, chyba przez jednowymiarowość, ale te 20 minut z ławki powinien otrzymywać.

  5. Farried powinien zmienić otoczenie. Problemem jest chyba jego kontrakt, a dokładnie jego wysokość. Skoro w Denver nie widzą dla niego więcej minut, to wg mnie i zawodnik i klub powinni być zadowoleni z jego transferu. Osobiście widziałem go w Toronto, ale przed transferem Ibaki.

  6. Pingback:Zapowiedź spotkań. Strzeleckie starcie DeRozan vs. Oladipo. Pojedynek podkoszowych Drummond kontra Gortat. - NBA Labs – strona o koszykówce NBA. Wyniki, aktualności, relacje i analizy.

Twój komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *