San Antonio Spurs oczekują dużych ofert za Kawhi’a Leonarda

Paweł Mocek Newsy 6

San Antonio Spurs będą zainteresowani wymianą Kawhi’a Leonarda tylko wtedy, jeśli otrzymają bardzo dużą ofertę – pisze w swoim artykule na The Ringer Kevin O’Connor.

Spurs do tej pory nie dostali żadnych satysfakcjonujących propozycji i O’Connor uważa, że nie powinniśmy spodziewać się jego transferu w okolicach draftu lub w trakcie wolnej agentury. Spurs będą prawdopodobnie próbowali naprawić relację z Leonardem.

Po odniesieniu kontuzji mięśnia czworogłowego przed rozpoczęciem sezonu 2017/18, Leonard rozegrał tylko 9 spotkań i przez długi czas przebywał poza drużyną, rehabilitując się w Nowym Jorku.

6 Komentarze

  1. Fultz, Saric, Covinghton do SAS, w strone 76’ers Leonard, jedziemy dalej, mogą dać max Lebronowi, pod warunkiem że Redick bierze nie więcej niż 10 mln za następny rok.Czemu nie, myślę, że nikt mu kolejnych 25mln, nie rzuci.
    Pierwsza piątka: Simmons, Redick. Leonard, James, Embid.

    1. To ma być duża oferta? Fultz który wygląda jak jedynka, ale z 2 rundy, 28 letni Covington i Saric – jedyny który jako tako sie pokazał. połowa liga daje lepsze oferty

      1. Saric, Belinelli, Redick i jeszcze niech dopłacą to bym się może zastanowił

        1. Będąc świadomym, że Leonard i tak odejdzie, to SAS muszą i są świadomi, że ugrywając tyle, jest w miarę ok. Inni GM też nie są głupi, z wyjątkami oczywiście. Nie fantazjujcie.

          1. W sumie to tym razem się z tobą zgadzam, dwóch dobrych grajków by wystarczyło, pod warunkiem, że nie będzie to żaden „młody perspektywiczny” Fultz, niech to będą (jeżeli musi tak być) uznani zawodnicy, którzy będą grać, SAS potrzebują ludzi do rzucania i do bronienia, ja byłbym skłonny oddać Leonarda za takiego Jrue Holidaya z małym bonusem, może ktoś poda propozycję?

          2. Tylko po co w SAS Fultz jak jest Murray i na co im Saric jak jest LMA – ta oferta kompletnie nie wbija się w ich potrzeby.
            Masz racje, że Leonard będzie na spadającym – tylko połowa ligi i tak ryzykowałaby. Memphis, NYK, Lakers, Clippers, Heat…

Twój komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *