Zapowiedź: Warriors na drodze Spurs do 9. wygranej z rzędu, Celtics podejmą Nuggets
00:00 Cleveland Cavaliers (17-53) – Detroit Pistons (36-33)
Pistons w dalszym ciągu z bezpieczną przewagą nad Heat, Magic i Hornets. Patrząc na kalendarz, to oni powinni skończyć na 6. miejscu Konferencji Wschodniej. Cavaliers mają 3 porażki z rzędu, jednak od czasu do czasu lubią zrobić bukmacherskiego psikusa, jak na przykład wygrana z Raptors. Właśnie z Raptors wygrali też wczoraj zawodnicy Dwane’a Caseya, który wziął w sezonowej serii rewanż na swojej byłej drużynie (3-0 dla Detroit). Czy mający przewagę jednego dnia odpoczynku gracze z Cleveland sprawią kolejną niespodziankę?
Koszykarskie procenty: 68% Pistons
Absencje: CLE – Nance, Dellavedova, Smith, Henson, Thompson, niepewny Love, DET – nikt
00:00 Washington Wizards (30-40) – Utah Jazz (40-29)
Nieprzewidywalni są Wizards w swojej hali, pomijając fakt, że byli bardzo nieprzewidywalni przez cały sezon. Ostatnie 4 mecze rozgrywali właśnie w Capital One Arena i odnieśli aż 3 wygrane. W dwóch ostatnich meczach szalał Bradley Beal, który kończył mecze z 40-punktowymi zdobyczami, potwierdzając swój gwiazdorski status. Po stronie Nutek liderują drugoroczniak Donovan Mitchell wraz z ostoją defensywy Rudym Gobertem. Jazz nie przegrali od 3 spotkań, ostro walcząc ze Spurs i Clippers o 6. miejsce na Zachodzie.
Koszykarskie procenty: 65% Jazz
Absencje: WAS – Wall, Howard; UTA – Exum, niepewny Sefolosha
00:30 Boston Celtics (43-27) – Denver Nuggets (46-22)
Bardzo ciekawe spotkanie zapowiada się w Bostonie, gdzie miejscowi podejmą gości z Kolorado. Pomimo, że Nuggets średnio spisują się na wyjazdach, to są oni wiceliderami Konferencji Zachodniej i nie wolno ich lekceważyć. Obie drużyny mają jeszcze o co walczyć, Nuggets o miano lidera Zachodu, zaś Celtics o jak najwyższe rozstawienie w playoffach. Ostatnie mecze były dla obu zespołów bardzo udane, gdyż zarówno jedni, jak i drudzy wygrali aż 4 z 5 gier.
Koszykarskie procenty: 68% Celtics
Absencje: BOS – Hayward, niepewni Williams, Yabusele; DEN – Porter
00:30 Toronto Raptors (49-21) – New York Knicks (14-56)
Mecz do jednego kosza, nawet jakby Raptors wystawili rezerwowy skład. Obie drużyny mają w nogach wczorajsze mecze, nie zapowiada się intensywne widowisko. Na ten mecze Raptors mają tylko jeden cel – po raz 4. z rzędu osiągnąć liczbę 50 wygranych w sezonie regularnym. Mogli to zrobić już wczoraj, ale po raz trzeci w tym sezonie nie poradzili sobie z Pistons. Brakowało im Kyle’a Lowry’ego, ale do gry powrócił już Fred VanVleet. Knicks przyjeżdżają do Kanady naładowani energią po bloku Mario Hezonji na LeBronie Jamesie, który dał im wygraną nad Lakers.
Koszykarskie procenty: 93% Raptors
Absencje: TOR – Ibaka, niepewny Lowry; NYK – niepewni Vonleh, Smith Jr., Ntilikina
01:00 Oklahoma City Thunder (42-28) – Miami Heat (33-36)
Bez zawieszonego za 16. techniczny faul Russella Westbrooka na parkiet wyjdą gracze Thunder. Na przeciwko Gorana Dragicia wystąpi Dennis Schroeder, który ostatnio zgubił trochę formę. Heat są bardzo nieprzyjemną drużyną do ogrania, jeśli wejdą w rytm meczowy zaangażowaniem są zdolni pokonać każdego. Dzisiaj będzie jednak bardzo ciężko wyrwać wygraną w Chesapeake Energy Arena, gdyż jeszcze 24h temu biegali oni po parkiecie wraz z zawodnikami Hornets. Tam w jednym z najbrzydszych i najbardziej nieefektownych meczów sezonu pokonali swoich bezpośrednich rywali do playoffów na Wschodzie.
Koszykarskie procenty: 86% Thunder
Absencje: OKC – Roberson, Westbrook, niepewny Adams; MIA – niepewny Winslow
01:00 San Antonio Spurs (41-29) – Golden State Warriors (47-21)
Hit dnia. Najlepiej prowadzona organizacja ostatnich dekad zmierzy się z najlepszą drużyną ostatnich lat. Ostrogi są w niesamowitym gazie, nie zamierzają przerywać swojej serii rokrocznych występów w playoffach, której koniec wieszczą niektórzy już od 2 sezonów. Obecnie są w trakcie serii 8 wygranych z rzędu, korzystając z możliwości rozgrywania meczów w swojej hali (od rozpoczęcia zwycięskiej serii Spurs mieli tylko 2 wyjazdy – do Atlanty oraz do Dallas). Warriors w dalszym ciągu są najmocniejszą drużyną na papierze, jednak ostatnie mecze pokazują, że są oni do pokonania. Wojownicy zaliczyli wstydliwe wpadki w Oracle Arena: z Suns oraz z Celtics. W drugim przypadku niechlubne były rozmiary porażki – 33 punkty różnicy.
Koszykarskie procenty: 68% Warriors
Absencje: SAS – Murray; GSW – Jones, niepewni Cousins, Jones
01:30 Dallas Mavericks (28-41) – New Orleans Pelicans (30-42)
Mavericks w ostatnich 8 meczach odpalili tylko 1 raz, w ostatnim spotkaniu z Cavaliers. Pelicans spisywali się jeszcze gorzej, przegrali 6 meczów z rzędu. Obu drużynom nie zależy na wygranych, więc to zapewne Mavericks wyjdą zwycięsko z tego pojedynku, aby nie zawieść kibiców zgromadzonych w American Airlines Center w Dallas. Chyba, że Julius Randle będzie miał inne plany i w pojedynkę pociągnie gości. Dirk Nowitzki potrzebuje 4 punktów do przeskoczenia Wilta Chamberlaina (6. miejsce) na liście najlepszych strzelców w historii ligi.
Koszykarskie procenty: 61% Mavericks
Absencje: DAL – Porzingis, Barea; NOP – Holiday, Moore
03:00 Phoenix Suns (17-54) – Chicago Bulls (19-52)
Fani Słońc zauważyli światełko w tunelu. Nie wiedzą jeszcze, czy ostatnie wyniki ich ukochanego zespołu są wynikiem ciężkiej pracy na treningach, czy też jest to kwestia końcówki sezonu, która się rządzi swoimi prawami. W marcu Suns rozegrali 9 spotkań, wygrywając aż 5 z nich, w tym z Kozłami i Wojownikami. Byki jeszcze się nie poddały i po ostatniej serii porażek zamierzają się włączyć do walki o TOP3 Tank Rankingu.
Koszykarskie procenty: 68% Suns
Absencje: PHX – Warren, niepewni Holmes, Johnson; CHI – Carter Jr., Valentine, Hutchison
03:30 Portland Trail Blazers (42-27) – Indiana Pacers (44-26)
Hit dnia dla prawdziwych koneserów. Obie drużyny są bardzo solidne i dobrze poukładane. Obie potrzebują wygranych, aby zachować rozstawienie w I rundzie playoffów. Zarówno jedni jak i drudzy muszą sobie radzić bez swoich obwodowych: Victor Oladipo już od dłuższego czasu jest wyłączony z gry, zaś C.J. McCollum wypadł w ostatnim meczu z Ostrogami. Tylko 2 mecze rozegrają pomiędzy sobą te zespoły w sezonie regularnym, w pierwszym górą byli Blazers, którzy grali bardzo zespołowo (7 zawodników z podwójną zdobyczą punktową).
Koszykarskie procenty: 70% Blazers
Absencje: POR – McCollum; IND – Oladipo
Do czasu rozpoczęcia spotkania status nieobecnych zawodników może ulec zmianie.
* Gospodarz spotkania wpisywany jest na pierwszym miejscu.