Labs Raport: Celtics wygrywają w klasyku, Warriors lepsi od Timberwolves

Mateusz Jakubiak Strona Główna Wyniki 0

Środowo-czwartkowa noc w NBA przyniosła nam pięć meczów i dwa z nich najbardziej rzucały się kibicom w oczy. Do Bostonu przybyli Los Angeles Lakers, czyli czekała nas kolejna odsłona prawdziwego ligowego klasyku, zaś w Oakland mierzyli się aktualni mistrzowie z zespołem Minnesoty Timberwolves, a więc z ekipą głodnych sukcesów młodych… „wilczków”. Oto skrót najciekawszych wydarzeń!

Spotkanie Indiana Pacers – Detroit Pistons zapowiadało się na pojedynek dwóch drużyn, które potrafiły pozytywnie zaskoczyć obserwatorów na początku obecnego sezonu. Szczególnie robiły to „Tłoki”, które zajmują obecnie drugą lokatę w Konferencji Wschodniej z bilansem 8-3. Przyczyniło się do tego m.in. zwycięstwo w opisywanym meczu z teamem z Indianapolis. Gospodarzy do wygranej poprowadził Andre Drummond, który zapisał na swoim koncie double-double (14 punktów, 21 zbiórek). Najlepszym strzelcem przegranych był Victor Oladipo z 21 oczkami.

Indiana Pacers 97@114 Detroit Pistons

Pojedynki Boston Celtics z Los Angeles Lakers są jedną z najciekawszych rywalizacji w historii NBA i nic dziwnego, że potyczki obydwu ekip zawsze elektryzują kibiców. Tak było i tym razem, ponieważ do Massachusetts przyjechał Lonzo Ball, zaś „Celtowie” chcieli przedłużyć serię kolejnych wygranych do dziesięciu. I to im się udało, ponieważ zwyciężyli 107-96, a architektami ich sukcesu byli Aron Baynes (21 punktów, 8 zbiórek) oraz Kyrie Irving (19 punktów, 6 zbiórek, 5 asyst). Wspomniany Ball zanotował zaledwie 9 oczek, a także 6 asyst i 5 zbiórek.

Los Angeles Lakers 96@107 Boston Celtics

Bardzo ciekawie zapowiadał się mecz w hali Oracle Arena, gdzie na pojedynek z miejscowymi Golden State Warriors przybyli koszykarze Minnesoty Timberwolves. Faworytem byli gospodarze i udało im się tej roli sprostać. GSW zwyciężyli 125-101, a ich bohaterami byli Klay Thompson (28 punktów, 5 zbiórek) i Stephen Curry (22 oczka, 8 asyst, 8 zbiórek). Liderem Timberwolves był Andrew Wiggins z 17 punktami, 6 zbiórkami i 4 przechwytami. W spotkaniu nie wystąpił Kevin Durant z powodu kontuzji uda.

Minnesota Timberwolves 101@125 Golden State Warriors

Poniżej skróty i statystyki z pozostałych meczów:

New York Knicks 99@112 Orlando Magic

Miami Heat 126@115 Phoenix Suns

Twój komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *